O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niemiecka prasa: zamachowiec z Berlina był obserwowany przez służby

Islamski terrorysta Anis Amri, który rok temu w Berlinie zabił 12 osób, był na długo przed zamachem intensywnie obserwowany przez niemieckie służby - podał w niedzielę dziennik "Welt am Sonntag". Nie wiadomo, dlaczego go nie aresztowano.

epa06354504 A general view of a memorial to the victims of the December 2016 terror attack on the opening day of Christmas market at Breitscheidplatz in Berlin, Germany 27 November 2017. On 21 December 2016 the square was the target of a terror attack in which 12 people lost their lives, when a truck driven by Anis Amri plowed through the Christmas market near the Kaiser-Wilhelm-Gedaechtniskirche (Kaiser Wilhelm Memorial Church).  EPA/HAYOUNG JEON 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / HAYOUNG JEON
PAP/EPA © 2017 / HAYOUNG JEON / epa06354504 A general view of a memorial to the victims of the December 2016 terror attack on the opening day of Christmas market at Breitscheidplatz in Berlin, Germany 27 November 2017. On 21 December 2016 the square was the target of a terror attack in which 12 people lost their lives, when a truck driven by Anis Amri plowed through the Christmas market near the Kaiser-Wilhelm-Gedaechtniskirche (Kaiser Wilhelm Memorial Church). EPA/HAYOUNG JEON Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2017 / HAYOUNG JEON

Inwigilacja Amriego rozpoczęła się dużo wcześniej i była znacznie bardziej intensywna niż początkowo przyjmowano - piszą autorzy materiału w niedzielnym wydaniu "Die Welt" po przeanalizowaniu akt sprawy.

Federalny Urząd Kryminalny (BKA) i jego regionalna filia w Nadrenii Północnej-Westfalii (LKA) zarządziły w listopadzie 2015 roku obserwację Amriego przez informatora policji o pseudonimie "Murat". Agent informował swoich przełożonych wielokrotnie o radykalnych poglądach Amriego, co spowodowało objęcie w grudniu 2015 roku jego telefonów podsłuchem.

Dzięki temu policja wiedziała, że islamista ściąga z internetu instrukcje budowy bomb. W lutym 2016 roku policja zarejestrowała jego rozmowę telefoniczną z bojownikami Państwa Islamskiego (IS) w Libii, w której oferował on swoje usługi jako zamachowiec samobójca.

"Welt am Sonntag" podaje w wątpliwość stanowisko centralnych służb niemieckich - BKA i Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji(BfV), które twierdzą, że nie podejmowały żadnych operatywnych czynności w sprawie Amriego. Redakcja dotarła m.in. do analizy terrorysty sporządzonej przez BfV w styczniu 2016 roku, podpisanej osobiście przez szefa kontrwywiadu Hansa-Georga Maassena.

BKA przekazał kontrwywiadowi ponad 12 tys. informacji dotyczących Amriego. W berlińskim LKA do monitorowania jego sprawy oddelegowano specjalną urzędniczkę.

"Welt am Sonntag" pisze, że powody, dla których policja nie aresztowała Amriego, są niejasne. Zdaniem redakcji nie można wykluczyć wpływu służb innych krajów, które liczyły na to, że dzięki Amriemu dotrą do jego mocodawców z IS w Libii.

Wieloletni poseł partii Zieloni, ekspert do spraw służb Hans-Christian Stroebele, uważa, że nad Amrim "czuwały" amerykańskie służby policyjne bądź wojskowe. Kilka tygodni po śmierci Amriego amerykańskie lotnictwo przeprowadziło atak lotniczy na bazę IS w Libii, w której prawdopodobnie znajdowały się osoby, z którymi kontaktował się Amri.

Pochodzący z Tunezji terrorysta Anis Amri 19 grudnia 2016 r. zastrzelił w Berlinie polskiego kierowcę Łukasza Urbana i wjechał jego 40-tonową ciężarówką na świąteczny jarmark na śródmiejskim placu Breitscheidplatz, zabijając 11 osób i raniąc ponad 70. Udało mu się zbiec do Włoch, gdzie w cztery dni po zamachu zginął w czasie wymiany ognia z policją.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

lep/ jhp/ par/

Tematy

Zobacz także

  • Niemiecka policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ANNA SZILAGYI
    Niemiecka policja (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ANNA SZILAGYI

    Niemcy podniosły stopień zagrożenia terrorystycznego do wysokiego

  • Friedrich Merz i Emmanuel Macron, fot. PAP/EPA/GETTY IMAGES POOL
    Friedrich Merz i Emmanuel Macron, fot. PAP/EPA/GETTY IMAGES POOL

    Merz: analizujemy francuską ofertę dotyczącą odstraszania nuklearnego

  • Statek w cieśnienie Ormuz. Fot. EPA/ALI HAIDER
    Statek w cieśnienie Ormuz. Fot. EPA/ALI HAIDER

    Francja, W. Brytania i Niemcy potępiają ataki Iranu na państwa Bliskiego Wschodu i statki

  • Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Minister spraw zagranicznych Niemiec Johann Wadephul. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Szef MSZ Niemiec po szczycie NATO: niektóre komentarze Trumpa były irytujące

Serwisy ogólnodostępne PAP