Rzecznik WOT: dzięki bezzałogowcom obserwujemy ruchy migrantów bezpośrednio przy granicy

2021-11-19 09:40 aktualizacja: 2021-11-19, 12:27
Fot. PAP/Straż Graniczna
Fot. PAP/Straż Graniczna
Obserwujemy, choćby dzięki naszym bezzałogowcom rozpoznawczym, ruchy migrantów bezpośrednio przy granicy polsko-białoruskiej - powiedział rzecznik Dowództwa WOT płk Marek Pietrzak.

Płk Pietrzak pytany był w TV Republika o to, jak wyglądała ostatnia noc na granicy polsko-białoruskiej. "Niestety, chcielibyśmy doczekać takiego momentu, żebyśmy mogli skwitować minioną noc jako tą pierwszą, powiedzmy, spokojną. Natomiast, ta nie należała do takich" - wyjaśnił.

"Nadal podejmowane są próby nielegalnych przekroczeń granicy przez migrantów. Oczywiście, obserwujemy, choćby dzięki naszym bezzałogowcom rozpoznawczym, ruchy bezpośrednio przy granicy grup migrantów" - powiedział. "Widzimy, jak są one inspirowane albo jak one są nadzorowane przez funkcjonariuszy białoruskiej straży granicznej ewentualnie innych służb mundurowych białoruskich" - zaznaczył rzecznik Dowództwa WOT.

Płk Pietrzak ocenił, że "druga strona cały czas szuka takiego, 'miękkiego' podbrzusza, czyli możliwości przebicia się przez naszą granicę".

Rzecznik Dowództwa WOT zwrócił uwagę, że "w dzień podejmowane są bardziej 'spektakularne' próby przekroczenia granicy, pod kamery, po to, żeby uprawiać potem nimi propagandę". "Grać tym w mediach, żeby dezinformować w pewien sposób" - dodał.

"Natomiast w nocy zwykle te grupki większe, które w dzień podejmują się takich działań, jak ostatnio obserwowaliśmy w rejonie przejścia granicznego Kuźnica (...) - te grupy się dzielą na mniejsze albo są dzielone; są czasami wywożone w bardziej odległe miejsca od tego miejsca, w którym były zgromadzone w dzień i tam podejmują próby przejścia (granicy - przyp. PAP)" - wyjaśnił płk Pietrzak.

Autor: Grzegorz Janikowski

dsk/