WHO: Europa po raz kolejny stała się epicentrum pandemii

2021-11-25 09:20 aktualizacja: 2021-11-25, 10:23
Sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus Fot. PAP/EPA/FABRICE COFFRINI
Sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus Fot. PAP/EPA/FABRICE COFFRINI
Europa po raz kolejny stała się epicentrum pandemii Covid-19 - oświadczył w środę sekretarz generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. Jego zdaniem ochrona zapewniana przez szczepionki wywołała w ludziach "fałszywe poczucie bezpieczeństwa".

"Obawiamy się w wielu krajach i społecznościach fałszywego poczucia bezpieczeństwa i przekonania, że szczepionki zakończyły pandemię i że zaszczepieni ludzie nie muszą podejmować żadnych innych środków ostrożności” – powiedział Tedros.

Władze WHO ostrzegają, że wirus SARS-CoV-2 będzie się nadal intensywnie rozprzestrzeniał, jeśli społeczeństwa w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia i koniec roku powrócą do aktywności i mobilności z okresu sprzed pandemii.

Tedros zaznaczył, że w zeszłym tygodniu ponad 60 proc. wszystkich zgłoszonych zakażeń i zgonów z powodu Covid-19 na całym świecie miało miejsce w Europie. Dodał, że szczepienia, noszenie maseczek i dystans społeczny pozostają kluczem do powstrzymania transmisji koronawirusa.

"Wróciliśmy do okresu sprzed pandemii, jeśli chodzi o funkcjonowanie społeczeństw w Europie. Nawet biorąc pod uwagę odrodzenie się pandemii i przeciążenie służby zdrowia w niektórych krajach" - podkreślił z kolei dyrektor ds. sytuacji kryzysowych WHO Mike Ryan.

"A rzeczywistość jest taka, że wirus będzie nadal intensywnie przenosić się” – dodał.

Główna naukowczyni WHO Soumya Swaminathan, zapytana o nowe zalecenie Unii Europejskiej, dotyczące dawek przypominających dla osób powyżej 40. roku życia, powiedziała, że priorytetem powinno pozostać zaszczepienie w pierwszej kolejności wszystkich dorosłych i najbardziej narażonych grup. "Skupmy się na grupach nieszczepionych i wysokiego ryzyka" – zaapelowała. (PAP)

PAP/