Kumoch komentuje rozmowę prezydentów USA i Rosji. "Mamy nadzieję, że Putin to usłyszał"

2021-12-31 13:17 aktualizacja: 2021-12-31, 13:35
Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Mamy głęboką nadzieję, że prezydent Władimir Putin usłyszał bardzo jasno sformułowany przekaz, że pogróżki wobec Ukrainy doprowadzą do dużych kosztów politycznych dla Rosji - powiedział PAP prezydencki minister Jakub Kumoch, odnosząc się do czwartkowej rozmowy prezydentów USA i Rosji.

Prezydent USA rozmawiał w czwartek telefonicznie z rosyjskim przywódcą; rozmowa, która trwała 50 minut, jest drugą rozmową prezydentów USA i Rosji w ciągu niespełna miesiąca.

Do sprawy w piątek odniósł się szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch.

"W ocenie rozmów rosyjsko-amerykańskich Polska kierować się będzie ich rezultatami, a nie samym faktem ich odbycia. Dla Polski jest ważne, aby Rosja jako agresor nie odnosiła korzyści ze swojej agresywnej polityki wobec sąsiadów" - przekazał PAP Kumoch.

"Mamy nadzieję - i to głęboką nadzieję - również po naszych rozmowach z amerykańskimi partnerami, że prezydent Putin usłyszał bardzo jasno sformułowany przekaz, że pogróżki wobec Ukrainy doprowadzą do dużych kosztów politycznych dla Rosji" - dodał.

Wyraził nadzieję, że "sam fakt, że rozmowa odbyła się z inicjatywy rosyjskiej, daje nadzieję, że Rosja zdaje sobie sprawę z konieczności deeskalacji napięcia, które sama stworzyła wokół Ukrainy". (PAP)

mmi/