Trzecie miasto w Chinach objęte lockdownem po wykryciu zakażeń wariantem Omikron

2022-01-11 07:59 aktualizacja: 2022-01-11, 09:25
Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEY
Fot. PAP/EPA/ROMAN PILIPEY
Około 5 mln mieszkańców miasta Anyang w środkowych Chinach zostało we wtorek objętych lockdownem w związku z wykryciem tam co najmniej dwóch infekcji wariantem koronawirusa Omikron. Surowe restrykcje dotyczą już łącznie blisko 20 mln ludzi w trzech miastach ChRL.

W Anyangu w prowincji Henan zdiagnozowano w ostatnich dniach ponad 20 infekcji koronawirusem, z czego w dwóch przypadkach potwierdzono wariant Omikron. Zakażenia wiązane są z ogniskiem tego wariantu wykrytym wcześniej w portowym mieście Tiencin niedaleko Pekinu.

Mieszkańcom Anyangu zakazano wychodzenia z domów, zasadniczo zabroniono jazdy samochodami, a restauracje i sklepy zamknięto, z wyjątkiem tych dostarczających ludziom najpotrzebniejsze towary. Nie podano, do kiedy lockdown będzie obowiązywał, ale zaznaczono, że ma on ułatwić przeprowadzenie masowych testów przesiewowych.

Od blisko trzech tygodni w lockdownie jest już 13-milionowe miasto Xian w północno-zachodnich Chinach, które od grudnia zmaga się z falą zakażeń wariantem Delta. Wykryto tam już łącznie ponad 2 tys. zachorowań na Covid-19 i jest to największe ognisko tej choroby w Chinach od czasu kryzysu w Wuhanie z przełomu 2019 i 2020 roku.

Wariant Delta jest też przyczyną lockdownu w zamieszkanym przez ponad milion ludzi mieście Yuzhou w Henanie. W Xianie i Yuzhou nie potwierdzono dotychczas żadnych infekcji Omikronem.

Covid-19 zaatakował również w słynącym z branży technologicznej mieście Shenzhen na południu Chin. Od piątku do niedzieli wykryto tam cztery objawowe infekcje. Miejscowe władze oceniły w poniedziałek, że źródłem zakażeń wariantem Delta mogły być sprowadzane produkty spożywcze, ponieważ pierwszy zdiagnozowany pacjent pracował przy obsłudze towarów importowanych.

W Shenzhen w ciągu trzech dni w ramach masowych testów przesiewowych od mieszkańców pobrano i przebadano ponad 22 mln próbek, a wszystkie wyniki były ujemne, z wyjątkiem wykrytych wcześniej przypadków. Miejscowe media podały, że do transportu próbek wykorzystywano drony. Zorganizowano również pokaz dronów ze światłami, które na niebie układały się w hasła zachęcające do testów, w tym: „Czy dzisiaj już zrobiłeś badanie PCR?”.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

mmi/