Ceny paliw w Polsce przyciągają Niemców. Policja szykuje się do wzrostu turystyki benzynowej

2022-01-13 10:52 aktualizacja: 2022-01-13, 18:01
Niemieccy kierowcy tankują paliwo na jednej ze stacji benzynowych w Lubieszynie w powiecie polickim. Fot. PAP/Marcin Bielecki
Niemieccy kierowcy tankują paliwo na jednej ze stacji benzynowych w Lubieszynie w powiecie polickim. Fot. PAP/Marcin Bielecki
W związku z planowanymi obniżkami podatków, ceny oleju napędowego i benzyny w Polsce mogą jeszcze spaść. Dlatego kierowcy z obszarów Niemiec położonych blisko granicy zapewne jeszcze częściej będą jeździć do Polski, aby zatankować paliwo. Policja federalna w Saksonii chce monitorować tę turystykę.

Po zapowiedzianej obniżce podatku paliwowego w Polsce, policja federalna w Saksonii chce mieć oko na turystykę paliwową. Ceny paliw już są niższe w sąsiednim kraju - powiedział rzecznik policji Marcel Pretzsch w środę.

"Polski rząd ogłosił, że od 1 lutego tymczasowo obniży podatek na olej napędowy i benzyny z 23 do 8 proc. Może to sprawić, że litr benzyny będzie tańszy o 15 centów. Środek ten ma na celu odciążenie obywateli Polski od skutków inflacji" - pisze agencja dpa.

"Można się spodziewać, że jeśli ceny będą niższe, to ludzie z terenów położonych blisko granicy zdecydują się na podróż" - powiedział Pretzsch. Policja federalna będzie monitorować sytuację i koordynować działania z innymi władzami.

Media w RFN już wcześniej informowały o zwiększonym zainteresowaniu Niemców wizytami na polskich stacjach benzynowych. Dwa dni po sylwestrze dziennik "Ostsee-Zeitung" pisał, że 2022 rok rozpoczął się w Świnoujściu na wyspie Uznam kilometrowymi korkami.

"Kierowcy musieli wykazać się dużą cierpliwością. Samochody miały prawie wyłącznie niemieckie tablice rejestracyjne i pochodziły ze wszystkich możliwych krajów związkowych" - pisała gazeta. Obok mieszkańców Pomorza Przedniego "to głównie urlopowicze chcą tankować paliwo po rozsądnej cenie przed powrotem do domu po urlopie na przełomie roku" - stwierdzała "OZ". Uznam jest popularnym miejscem turystycznym, odwiedzanym przez gości z całych Niemiec.

Dla wielu kierowców różnice w cenach - czy to na stacji benzynowej przy granicy, czy w centrum Świnoujścia, były wystarczającym powodem, aby zatankować paliwo przed podróżą do domu, a także napełnić jeden lub dwa kanistry. W drodze powrotnej korki tworzyły się w Ahlbeck, leżącym tuż przy granicy z Polską jednym z tzw. kurortów cesarskich na Uznamie.

Według wyliczeń "OZ" benzyna w Świnoujściu jest tańsza o ponad 30 centów, a olej napędowy kosztował o 19 centów mniej niż w Niemczech.

W RFN ceny na stacjach benzynowych ostatnio wzrosły. "Przyczyną znacznie wyższych cen paliw w Niemczech jest wprowadzenie w ubiegłym roku podatku od emisji CO2. Spowodowało to wzrost cen benzyny na stacjach o około siedem centów za litr i oleju napędowego o osiem centów za litr. W dniu 1 stycznia bieżącego roku nastąpiła kolejna podwyżka cen zainicjowana przez rząd. Cena CO2 wzrośnie o pięć euro do 30 euro za tonę CO2. Dla konsumenta oznacza to, że cena benzyny premium wzrośnie o 1,4 centa za litr, a oleju napędowego o 1,5 centa za litr na pompie od 2022 roku" - wyjaśniała "OZ".

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

jjk

TEMATY: