Drony nad elektrowniami jądrowymi w Szwecji. Policja wszczęła śledztwo

2022-01-15 15:21 aktualizacja: 2022-01-15, 22:15
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. OLIVIER HOSLET PAP/EPA
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. OLIVIER HOSLET PAP/EPA
Nad elektrowniami jądrowymi Forsmark na północ od Sztokholmu oraz Oskarshamn w południowo-wschodniej Szwecji zaobserwowano drony - poinformowała w sobotę szwedzka policja. Nie wiadomo, kto stoi za tymi incydentami.

Jak podano w komunikacie, "ochroniarz z elektrowni Forsmark skontaktował się w piątek z policją, gdy zauważył nad obszarem chronionym drona". "Był to większy model, odporny na silny wiatr" - zaznaczono.

Policjanci udali się na miejsce, poczyniono też obserwacje z helikoptera. "Widzieli przez chwilę drona poruszającego się nad Forsmark, po czym obiekt znikł przy Graesoe (wyspa na Bałtyku). Nic nie wskazuje, aby dron coś upuścił lub gdzieś wylądował" - podkreślono.

Według policji przypadek nieuprawnionego wtargnięcia na teren chroniony z wykorzystaniem drona i fakt naruszenia ustawy o lotnictwie oraz nielegalnego fotografowania miał też miejsce w elektrowni Oskarshamn.

Szwedzka policja w obu przypadkach wszczęła śledztwo

Szwedzka policja w obu przypadkach wszczęła śledztwo. W tej chwili nikt nie jest podejrzany.

Wcześniej media podały, powołując się na świadków, że obecność drona zaobserwowano również nad elektrownią Ringhals pod Goeteborgiem. Policja w sobotę po południu poinformowała, że nie może tej informacji potwierdzić.

W piątek wieczorem na wyspie Gotlandia wylądowało 100 żołnierzy szwedzkich sił reagowania kryzysowego w związku z zaostrzoną sytuacją na wschodzie Europy.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

dsk/