38-latka aresztowana pod zarzutem znęcania się nad czworgiem swoich dzieci

2022-01-17 11:49 aktualizacja: 2022-01-17, 21:27
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Pod zarzutem znęcania się psychicznego i fizycznego nad czworgiem swoich dzieci sąd aresztował 38-letnią mieszkankę Zabrza. Kobieta została zatrzymana po zawiadomieniu, przesłanym policji. Dzieci zostały umieszczone w ośrodkach opiekuńczych.

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu mł. asp. Sebastian Bijok powiedział w poniedziałek PAP, że zawiadomienie o znęcaniu się czwórką dzieci - chłopcami w wieku 4 i 6 lat oraz dziewczynkami w wieku 3 i 13 lat – policjanci otrzymali przed kilkoma dniami.

"O całej sytuacji policjanci dowiedzieli się, gdy kobieta zostawiła dzieci bez opieki na dwa dni, a sama postanowiła poimprezować. Po dwóch dniach bez opieki, dziećmi zajęły się osoby związane z tą rodziną oraz powiadomiły mundurowych" - powiedział Bijok.

Z ustaleń policji i prokuratury wynika, że kobieta od najprawdopodobniej trzech lat znęcała się nad dziećmi fizycznie i psychicznie – miała wielokrotnie krzyczeć, wyzywać, poniżać i ośmieszać, a także bić je po twarzy. "Dzieci był też zaniedbane, nie miały odpowiednich ubrań do panującej pory roku oraz przebywały w nieodpowiednich warunkach" - dodał rzecznik zabrzańskiej policji.

Prokurator przedstawił mieszkance Zabrza zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego ze szczególnym okrucieństwem. Sąd na wniosek prokuratury i policji zastosował wobec kobiety najsurowszy środek zapobiegawczy - tymczasowe aresztowanie na najbliższy miesiąc. Podejrzanej grozi do 10 lat więzienia. Dzieci zostały umieszczone w ośrodkach opiekuńczych i są już bezpieczne – zaznaczają policjanci.

Kobieta w ostatnich miesiącach sama wychowywała dzieci. Policjanci i prokuratorzy będą badali, czy mieszkający z nią wcześniej partnerzy także nie są odpowiedzialni za ich krzywdzenie.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kgr/