Orban spotka się z Putinem? Wizyta premiera Węgier w Rosji planowana na 1 lutego

2022-01-20 09:27 aktualizacja: 2022-01-20, 11:43
Władimir Putin (L) i Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY
Władimir Putin (L) i Wiktor Orban. Fot. PAP/EPA/ALEXEI NIKOLSKY
Premier Węgier Viktor Orban planuję wizytę w Rosji 1 lutego – poinformował szef dyplomacji węgierskiej Peter Szijjarto w wywiadzie dla agencji TASS, udzielonym w Nowym Jorku. Wywiad opublikowano w czwartek.

„Data spotkania to 1 lutego” – oznajmił Szijjarto.

Minister powiedział, że jednym z najważniejszych punktów programu Orbana w Rosji będzie omówienie projektu rozbudowy elektrowni atomowej w Paksu.

Koncern „Rosatom już szykuje grunt pod faktyczną, widzialną i spektakularną budowę. Chcemy, żeby projekt ten wszedł w stadium realizacji już w pierwszej połowie tego roku” – powiedział Szijjarto. Dodał, że Węgry chcą, by dwa nowe reaktory elektrowni zostały uruchomione pod koniec obecnej dekady.

Minister zaznaczył, że dwa nowe reaktory obok czterech już istniejących, jak również inwestycje w energię fotowoltaiczną, pozwolą Węgrom osiągnąć „samowystarczalność pod względem energii elektrycznej”.

Szijjarto powiedział, że podczas wizyty Orbana w Rosji planowane jest również omówienie rozszerzenia umowy na dostawy gazu. „Biorąc pod uwagę kryzys energetyczny zależałoby nam na zwiększeniu już teraz ilości. Bardzo byśmy chcieli zwiększyć ilość (dostarczanego surowca) w ramach umowy długoterminowej” – powiedział.

Węgry podpisały z Rosją długoterminową umowę na dostawy gazu ziemnego pod koniec września 2021 roku. Porozumienie mówi o dostawach 4,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Oczekuje się, że podczas wizyty w Rosji Orban poruszy też kwestię produkcji na Węgrzech rosyjskiej szczepionki przeciw koronawirusowi Sputnik V. „Budujemy obecnie państwowy zakład produkcji szczepionek, który zacznie działać jesienią tego roku. Chcielibyśmy, żeby w fabryce produkowano Sputnik V i już podjęliśmy rozmowy na ten temat” – oznajmił minister.

„Sputnik V bardzo dobrze sprawdził się na Węgrzech. Zaszczepiło się nim prawie milion osób” – zaznaczył Szijjarto.

Oprócz tego podczas wizyty w Rosji Orban zamierza poruszyć temat „wspólnego projektu w sferze zdobywania kosmosu”. „My, Węgrzy, chcielibyśmy wysłać naszego kosmonautę-badacza na Międzynarodową Stację Kosmiczną w połowie dekady w ramach współpracy z Rosją” – podkreślił minister.

Pod koniec ubiegłego roku poinformowano, że premier Orban spotka się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na początku lutego. Po raz ostatni przywódcy spotkali się w 2019 roku w Budapeszcie.

Szef dyplomacji Węgier: Rosja i NATO różnią się w sprawach bezpieczeństwa. Trzeba kontynuować rozmowy

Rosja i NATO, mimo różnic zdań dotyczących kwestii bezpieczeństwa, powinny kontynuować rozmowy w sprawie normalizacji stosunków – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla agencji TASS.

„Rozumiemy, że Rosja przedstawiła swoje propozycje dotyczące gwarancji bezpieczeństwa. NATO ma swoje zdanie. Ale na ten temat trzeba rozmawiać. Nie mówcie, że będą tylko sankcje. Chcemy kontynuowania dyskusji, żeby osiągnąć normalną decyzję” – powiedział węgierski minister.

Dodał, że Rosja i NATO powinny rozwiązywać problemy drogą dyplomatyczną, a nie „wysyłać sygnały przez media”.

Szijjarto wyraził też nadzieję, że rozmowy między Rosją a USA na temat bezpieczeństwa i sytuacji wokół Ukrainy, w tym piątkowe spotkanie szefów dyplomacji obu krajów Siergieja Ławrowa i Antony’ego Blinkena w Genewie, zakończą się sukcesem.

Zaapelował do obu stron o dialog w celu rozwiązania problemów drogą dyplomatyczną, bo każda inna opcja „będzie bardzo złą wiadomością”. „Zimna wojna to był straszny okres, nie chcemy, żeby się powtórzył” – podkreślił.

„Mamy nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży i rozmowy dyplomatyczne między USA i Rosją rozwiążą problem” – powiedział Szijjarto.

Dodał, że ma nadzieję, iż żadne z mocarstw nie będzie zainteresowane konfliktem na szeroką skalę. „Bo jeśli dwa duże państwa są w konflikcie, to leżące między nimi małe kraje są w niebezpieczeństwie. Nie chcemy znaleźć się w środku konfliktu” – zaznaczył minister.

Szijjarto stwierdził, że reprezentuje kraj, który „bardzo dobrze zna lekcje historii”. „Jeśli dochodzi do konfliktu między Wschodem i Zachodem, zwykle na tym tracimy, niezależnie od czasu, uczestników i przyczyn konfliktu. Dlatego jesteśmy bardzo zaniepokojeni obecną retoryką” – podkreślił. (PAP)

kgr/