KO i Lewica złożyły projekt zmian w sądownictwie, który miałby umożliwić wykonanie werdyktów TSUE

2022-02-08 11:56 aktualizacja: 2022-02-08, 13:51
Krzysztof Gawkowski, Borys Budka. Fot. PAP/Piotr Nowak
Krzysztof Gawkowski, Borys Budka. Fot. PAP/Piotr Nowak
Koalicja Obywatelska i Lewica złożyły we wtorek wspólny projekt zmian w sądownictwie, który miałby umożliwić wykonanie werdyktów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Mają go przedstawić - jak mówią PAP liderzy partii - podczas spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą.

We wtorek przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka i szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski złożyli wspólnie w Sejmie projekt zmiany ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustawy o Sądzie Najwyższym i innych ustaw.

"Celem projektu - jak czytamy w uzasadnieniu - jest wykonanie zobowiązań nałożonych na Polskę na mocy orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dotyczących w szczególności wadliwego ukształtowania Krajowej Rady Sądownictwa i wynikających z tego konsekwencji, a także wadliwego ukształtowania systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów".

"Dzisiaj, żeby przywrócić praworządność, nie wystarczy zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej"

W rozmowie z PAP przewodniczący klubu KO podkreślił, że posłowie opozycji zobowiązali się, że przedłożą kompleksowy projekt autorstwa Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", a który został poparty przez inne organizacje pozarządowe m.in. Themis, Lex Super Omnia czy Wolne Sądy. "Projekt, który nie tylko likwiduje Izbę Dyscyplinarną, nielegalną Izbę Kontroli Nadzwyczajnej, ale również robi porządek z 'przebierańcami w togach'" - mówił.

"Dzisiaj, żeby przywrócić praworządność, nie wystarczy zlikwidowanie Izby Dyscyplinarnej, trzeba również przeprowadzić na nowo wszystkie konkursy - zarówno w sądach powszechnych, jak i w Sądzie Najwyższym, które zostały obsadzone przez 'nielegalną' Krajową Radę Sądownictwa" - powiedział Budka.

Jak wskazał, "trzeba w pierwszej kolejności wybrać - zgodnie z konstytucją - 15 sędziów, członków KRS, gdyż w tej chwili Krajowa Rada Sądownictwa jest organem niekonstytucyjnym". "Cieszę się, że ten projekt uzyskał poparcie nie tylko posłów Koalicji Obywatelskiej, ale również Lewicy i koła PPS-u. Mam nadzieję, że w toku prac również za tym projektem zagłosują posłowie Koalicji Polskiej-PSL, Polski 2050 i mniejszych ugrupowań" - dodał.

Budka i Gawkowski poinformowali także, że ze wspólnym projektem pójdą na wtorkowe spotkanie do prezydenta Andrzeja Dudy

Do wspólnej inicjatywy odniósł się także szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. "Cieszy współpraca w sprawach legislacyjnych Platformy i Lewicy, bo to pokazuje, że są miejsca, w których może współpracować i być rozsądną, ale i merytoryczną opozycją" - powiedział PAP.

"Mam nadzieję, że to jest pierwszy krok po dłuższym czasie, kiedy to wzajemnie padały oskarżenia, kiedy będziemy pokazywali umiejętność składania wspólnych projektów" - podkreślił polityk Lewicy.

Budka i Gawkowski poinformowali także, że ze wspólnym projektem pójdą na wtorkowe spotkanie do prezydenta Andrzeja Dudy ws. projektu zmian ustawy o Sądzie Najwyższym, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej i powstanie Izby Odpowiedzialności Zawodowej, a który został przez prezydenta złożony w ubiegłym tygodniu.

Zgodnie z propozycją prezydenta spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, mają zostać wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierze na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

W lecie ubiegłego roku likwidację Izby Dyscyplinarnej zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński

W lecie ubiegłego roku likwidację Izby Dyscyplinarnej zapowiadał wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak uzasadniał, izba ta nie sprawdziła się. Także premier Mateusz Morawiecki mówił, że Izba Dyscyplinarna zostanie zlikwidowana. Ministerstwo Sprawiedliwości informowało, że projekt reformujący SN jest przygotowywany.

TSUE 14 lipca 2021 r. zobowiązał Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w kwestiach m.in. uchylania immunitetów sędziowskich. Na początku września Komisja Europejska zdecydowała o zwróceniu się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie tej decyzji TSUE. Pod koniec października TSUE poinformował, że Polska została zobowiązana do zapłaty na rzecz Komisji Europejskiej kary pieniężnej w wysokości 1 mln euro dziennie. (PAP)

Autor: Grzegorz Bruszewski

dsk/