Pijany rowerzysta został zatrzymany przez policję. Jeździł dalej i wpadł po raz drugi

2022-02-17 15:50 aktualizacja: 2022-02-17, 16:03
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Fot. PAP/Marcin Bielecki
Wnioskiem o ukaranie do sądu zakończyła się podróż dla pijanego rowerzysty. 41-latek w kilka godzin został dwukrotnie zatrzymany przez policjantów z Krokowej. Jazda rowerem po pijanemu zagrożona jest mandatem w wysokości 2,5 tys. zł.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pucku Łukasz Brzeziński poinformował PAP, że w środę patrol z komisariatu policji w Krokowej zwrócił uwagę na niepewnie jadącego w Minkowicach ulicą Żwirową rowerzystę. "Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli i zbadali stan trzeźwości. Okazało się, że 41-latek jechał jednośladem mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie" - dodał Brzeziński. Policjanci za popełnione wykroczenie skierowali wniosek o ukaranie do Sądu.

Kilka godzin później z tym samym pijanym rowerzystą spotkali się inni funkcjonariusze. Inny patrol zauważył jadącego środkiem drogi w Karwieńskich Błotach ulicą Pomorską cyklistę. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli rowerzystę, którym okazał się ten sam 41-latek, wobec którego interweniowali policjanci kilka godzin wcześniej.

"Tym razem przeprowadzone u mężczyzny badanie wykazało, że jechał mając ponad 2 promile alkoholu w organizmie. W takcie interwencji mężczyzna używał słów wulgarnych oraz nie stosował się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy w związku z podjętymi działaniami. Wniosek o ukaranie 41-latka trafi do sądu, a mężczyzna może zostać ukarany grzywną do 30 tys. zł" - tłumaczył pucki policjant.(PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

mar/