Nowoczesna: Petru weźmie udział w spotkaniu u prezydenta

2017-09-25 17:45 aktualizacja: 2018-10-05, 20:08
Warszawa, 25.09.2017. Politycy Nowoczesnej, od lewej: Katarzyna Lubnauer, Ryszard Petru i Kamila Gasiuk-Pihowicz podczas konferencji prasowej w Sejmie, 25 bm. Wcześniej 25 bm., prezydent Andrzej Duda zaprezentował swoje projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Prezydent zaprosił przedstawicieli klubów na konsultacje ws. zmian w konstytucji. Nowoczesna zapowiedziała, że w spotkaniu weźmie udziału Ryszard Petru. (mr) Fot. PAP/Jacek Turczyk
Warszawa, 25.09.2017. Politycy Nowoczesnej, od lewej: Katarzyna Lubnauer, Ryszard Petru i Kamila Gasiuk-Pihowicz podczas konferencji prasowej w Sejmie, 25 bm. Wcześniej 25 bm., prezydent Andrzej Duda zaprezentował swoje projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Prezydent zaprosił przedstawicieli klubów na konsultacje ws. zmian w konstytucji. Nowoczesna zapowiedziała, że w spotkaniu weźmie udziału Ryszard Petru. (mr) Fot. PAP/Jacek Turczyk
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru poinformował, że weźmie udział w spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Zastrzegł, że jego klub nie popiera propozycji dot. sądownictwa, przedstawionych w poniedziałek przez prezydenta.

W poniedziałek prezydent zaprezentował swoje projekty ustaw ws. Krajowej Radzy Sądownictwa i o Sądu Najwyższego. W związku z jednym z rozwiązań zawartych w projekcie dot. KRS prezydent przygotował również projekt zmian w konstytucji. Na poniedziałek na godz. 16. Andrzej Duda zaprosił przedstawicieli klubów na konsultacje ws. zmian w ustawie zasadniczej. Swój udział w spotkaniu zadeklarowały wszystkie kluby parlamentarne, oprócz PO.

Petru oświadczył w poniedziałek w Sejmie, że Nowoczesna nie widzi powodów do tego, by zmieniać konstytucję, a polskie sądownictwo, zdaniem lidera Nowoczesnej, powinno być zmieniane w ramach obowiązującej konstytucji.

"Wybieram się dzisiaj o 16 do pana prezydenta, aby nie za pomocą Twittera, ale osobiście, przekazać mu, że z naszej strony nie będzie jakiejkolwiek zgody na zmiany konstytucji" - oświadczył. Zapowiedział, że podczas spotkania powtórzy postulaty dotyczące potrzeby zmian w sądownictwie w zakresie sądów powszechnych.

Także szefowa klubu Katarzyna Lubnauer zapowiedziała, że Nowoczesna nie zgodzi się na zmianę konstytucji po to, by "prezydent mógł mieć większy nadzór nad sądami w Polsce".

"W całej tej zmianie chodzi tylko o jedno - o to, kto weźmie jaki kawałek z tego tortu, jakim jest nadzór polityczny nad sądami. Tu trwa walka między ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobro a prezydentem Andrzejem Dudą" - oceniła. "Naiwnością jest wiara, że prezydent wyłamał się ze swojego obozu, że staje się strażnikiem konstytucji. To była zwykła gra, która oznacza jedno - walczą o to, kto dostanie więcej" - dodała.

W ocenie polityków Nowoczesnej, zmiany dotyczące wymiaru sprawiedliwości zaproponowane w poniedziałek przez prezydenta oznaczają upolitycznienie sądownictwa i budzą wątpliwości co do ich zgodności z konstytucją.

Andrzej Duda poinformował w poniedziałek m.in., że w jego projekcie przepisów dot. Krajowej Rady Sądownictwa jest mechanizm zakładający, że gdy w terminie dwóch miesięcy Sejm nie wybierze większością 3/5 głosów osób do KRS, to wyboru spośród kandydatów zgłoszonych Sejmowi, będzie dokonywał prezydent. Powiedział też, że przygotował projekt zmiany konstytucji, który pozwoli prezydentowi dokonać nominacji członków KRS w sytuacji, gdy Sejm ich nie wybierze.

Prezydent poinformował ponadto, że jego projekt ustawy o Sądzie Najwyższym wprowadza m.in. skargę nadzwyczajną, czyli możliwość wniesienia skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu. Jak mówił, w projekcie jest również zapis, by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat i możliwość wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania. Zgodnie z projektem ustawy, w Sądzie Najwyższym będzie też utworzona Izba Dyscyplinarna.

Aleksandra Rebelińska (PAP)

reb/ mok/