Joe Biden: Rosja może użyć na Ukrainie broni chemicznej

2022-03-21 20:21 aktualizacja: 2022-03-22, 10:10
Joe Biden. Fot. SHAWN THEW PAP/EPA
Joe Biden. Fot. SHAWN THEW PAP/EPA
Prezydent USA Joe Biden wyraził w poniedziałek pogląd, że rosyjskie oskarżenia, iż Ukraina posiada broń biologiczną i chemiczną mogą świadczyć, że Władimir Putin sam rozważa użycie takich broni w wojnie z Ukrainą. Ostrzegł również przed możliwymi atakami rosyjskich hakerów na amerykańskie firmy.

"Putin jest przyparty do ściany i daje teraz fałszywe sygnały, które fabrykuje, w tym twierdzenia, że my, Ameryka, mamy w Europie broń biologiczną i chemiczną, co jest po prostu nieprawdą" - powiedział Biden na spotkaniu z biznesmenami.

"Oni (Rosjanie) sugerują też, że Ukraina ma broń biologiczną i chemiczną. To jasna oznaka, że on (Putin) rozważa użycie obu rodzajów tych broni" - dodał prezydent. 

Biden: możliwe nowe rosyjskie cyberataki

Biden oświadczył również biznesmenom, że obecnie "czynem patriotycznym" jest lepsze zabezpieczenie ich firm przed ewentualnymi rosyjskimi cyberatakami. Zdaniem prezydenta może to być odpowiedź Kremla na zachodnie sankcje wprowadzone w związku z agresją na Ukrainę.

"Rosja może być w trakcie przygotowań do takiego ataku. Według naszego wywiadu państwo rosyjskie przewiduje takie działania" - podkreślił prezydent.

"To krytyczny moment, by przyspieszyć naszą pracę w celu polepszenia krajowego cyberbezpieczeństwa i wzmocnienia naszej narodowej odporności. Ostrzegałem wcześniej przed potencjałem Rosji do przeprowadzenia wrogich cyberdziałań przeciwko Stanom Zjednoczonym, w tym w ramach odpowiedzi na bezprecedensowe koszty, które nałożyliśmy na Rosję z partnerami" - wskazał Biden w oświadczeniu.

Prezydent podkreślił, że choć rząd wykorzysta wszystkie narzędzia, by zapobiec i odpowiedzieć na ataki, to infrastruktura krytyczna jest w dużej mierze w rękach firm prywatnych. Wezwał te firmy to "przyspieszenia wysiłków, by zamknąć swoje cyfrowe wrota".

Anne Neuberger:  władze nie posiadają informacji na temat konkretnych przygotowywanych ataków

Doradczyni prezydenta USA ds. cyberbezpieczeństwa Anne Neuberger wyjaśniła, że władze nie posiadają informacji na temat konkretnych przygotowywanych ataków, ale widzą "działania przygotowawcze".

"To może znaczyć skanowanie stron internetowych lub polowanie na słabe punkty (...). Najbardziej niepokojące jest to, że nadal widzimy znane podatności, na które istnieją łatki" - powiedziała Neuberger. Dodała, że administracja podzieliła się tymi informacjami z kluczowymi firmami.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

dsk/