Komorowski i Budka chwalą działania Andrzeja Dudy w sprawie Ukrainy

2022-05-23 09:53 aktualizacja: 2022-05-23, 13:35
Prezydent Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
Prezydent Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Kijowie. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
Prezydent Andrzej Duda zajął zdecydowanie dobre stanowisko w sprawach ukraińskich, mimo złych zaszłości z ostatnich lat. Teraz Polska nadrabia spóźnioną pomoc dla Ukrainy i bardzo dobrze, ale trzeba z tego wyciągnąć jakieś wnioski - powiedział były prezydent Bronisław Komorowski. "To co prezydent Andrzej Duda robi w sprawach ukraińskich, jego ostatnia wizyta w Kijowie to jest dobra robota" - ocenił z kolei szef klubu KO Borys Budka.

Prezydent Duda wystąpił w niedzielę w Radzie Najwyższej Ukrainy jako pierwszy zagraniczny przywódca od czasu wybuchu wojny. Jego przemówieniu przysłuchiwał się m.in. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Były prezydent Bronisław Komorowski, który w poniedziałek był gościem gazety.pl, został pytany m.in o wizytę prezydenta RP na Ukrainie i jego niedzielne wystąpienie przed Werchowną Radą. Jak ocenił, w kwestii Ukrainy prezydent Duda zajął "zdecydowanie dobre stanowisko", mimo "złych zaszłości w relacjach polsko-ukraińskich z ostatnich lat". Jak mówił, w ostatnich latach Polska "ćwiczyła Ukrainę ze względu na zaszłości historyczne".

Jak wskazał b. prezydent, "to spowodowało, że oficjalne relacje Polski z Ukrainą były chłodne przez ostatnie parę lat i Polska się spóźniła z pomocą oferowaną Ukrainie, już w obliczu wojennego zagrożenia". "Teraz to nadrabia - i bardzo dobrze, ale trzeba też z tego wyciągnąć jakieś wnioski dla polskiego polityki" - dodał Komorowski.

"To, co pan prezydent Duda powiedział o woli polskich władz wspierania Ukrainy na drodze ku członkostwu w Unii Europejskiej, to jest zobowiązanie dla obu strony - nie tylko dla Ukrainy, aby wytrwała w tej woli znalezienia sobie miejsca w systemie świata zachodniego, ale również dla Polski. To tak łatwo się mówi, ale trzeba też zadbać o to, żeby polskie możliwości w tym zakresie skutecznego wspierania były większe niż dzisiaj. PiS zniszczyło w znacznej mierze silną pozycję Polski w Unii Europejskiej i trzeba ją odbudować - to jest także wielkie zadanie dla prezydenta Dudy" - mówił Komorowski.

Pytany, czy wizyta Dudy w Kijowie ma wymiar "historyczny", Komorowski odparł, że "będzie to można ocenić po owocach politycznych". "Miejmy nadzieję, że tak" - dodał.

Budka o Dudzie: robi dobrą robotę

Również szef klubu KO Borys Budka pozytywnie ocenił wizytę Andrzeja Dudy w Kijowie. W rozmowie z  rmf24.pl wskazał, że "to co prezydent Duda robi w sprawach ukraińskich, to jest dobra robota". "Gdy patrzę na to, co w ostatnim czasie robi prezydent Duda, jeśli chodzi o kwestie ukraińskie, to oczywiście zyskuje moje uznanie, każdy z nas powinien mu pogratulować" - odpowiedział Budka.

Zaznaczył, że "bardzo dobrze, iż prezydent podkreśla rolę wszystkich Polek i Polaków, którzy niosą pomoc Ukrainie".

CZYTAJ WIĘCEJ: Doradca prezydenta: są impulsy na Zachodzie, by przymusić Ukrainę do zawarcia pokoju

"Prezydent Andrzej Duda w zakresie relacji polsko-ukraińskich, ale również tego, że pojechał do Kijowa robi naprawdę dobrą robotę i z pewnością jak będę się z nim widział pogratuluję mu tej wizyty" - mówił Budka.

"Znamy doskonale trudną polsko-ukraińską historię, ale wiemy że trzeba patrzeć w przyszłość, a ta wizyta niewątpliwie bardzo dobry gest solidarności" - zaznaczył polityk. (PAP)

Autorzy: Mikołaj Małecki, Piotr Śmiłowicz

mmi/