Piotr Müller: nie będzie zgody polskiego rządu, by sędziowie łamiący prawo mogli dalej orzekać

2022-05-24 13:42 aktualizacja: 2022-05-24, 15:36
Rzecznik rządu Piotr Müller. Fot. PAP/Mateusz Marek
Rzecznik rządu Piotr Müller. Fot. PAP/Mateusz Marek
Przytłaczająca większość zakończonych postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów dotyczy spraw pospolitych. Nie będzie zgody polskiego rządu, by sędziowie, którzy łamią prawo, mogli dalej orzekać - powiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Müller został zapytany m.in. czy premier Mateusz Morawiecki "przeprosi, czego domagają się sędziowie, za stwierdzenie, że powyżej 90 proc. postępowań dyscyplinarnych dotyczyło albo sędziów, którzy jeździli po pijanemu, albo dopuścili się gwałtu, albo kradzieży".

Chodzi o wypowiedź szefa rządu z 19 maja. "Pamiętam moje spotkanie z panią przewodniczącą (Komisji Europejskiej, Ursulą) von der Leyen, kiedy uświadomiłem ją, że ogromna, ogromna większość, bodaj powyżej 90 procent tych dyscyplinujących postępowań dotyczyło sędziów, którzy albo jeździli po pijanemu, albo dopuścili się gwałtu, albo jakichś innych kradzieży, to oczy otwarły się bardzo szeroko naszym rozmówcą w Brukseli" - powiedział wówczas Morawiecki.

Odpowiadając na pytanie o tę wypowiedź premiera, rzecznik rządu poprosił o prześledzenie statystyk związanych z zakończonymi postępowaniami dyscyplinarnymi. "Wtedy pan zobaczy, że przytłaczająca większość dotyczy spraw pospolitych, a nie spraw dotyczących orzeczeń sądowych" - powiedział, dodając, że taką statystykę może udostępnić Sąd Najwyższy.

"Nie będzie zgody polskiego rządu, by sędziowie, którzy łamią prawo, łamią na przykład Kodeks karny, łamią zasady etyki, mogli dalej orzekać" - powiedział Müller. "A o kontrowersyjnych pewnych orzeczeniach, które miały miejsce, ponownie będzie decydował o tym Sąd Najwyższy w ramach ewentualnego wznowienia postępowania dyscyplinarnego. Nie politycy. O tym będą decydować sędziowie, a nie będą decydować o tym ani politycy, ani dziennikarze" - dodał.(PAP)

mj/