Okupanci Krymu chcą zlikwidować naukę angielskiego. "Po co uczyć tego, co nie jest potrzebne, jeśli dana osoba nigdy nie pojedzie do Londynu?"

2022-05-25 19:14 aktualizacja: 2022-05-25, 22:08
Fot. PAP/Abaca/Yaghobzadeh Rafael
Fot. PAP/Abaca/Yaghobzadeh Rafael
Rosyjska administracja okupacyjna na Półwyspie Krymskim chce przestać uczyć języka angielskiego w szkołach średnich. Dlaczego? Według nich angielski jest niepotrzebny.

Ukrainska Prawda cytuje wypowiedź Przewodniczącego Rady Państwowej Republiki Krymu Władimira Konstantinowa za rosyjską agencją informacyjną TASS. 

„Dlaczego mamy iść ślepo na ścieżkę angielskiego? Po co uczyć tego, co nie jest potrzebne, jeśli dana osoba nigdy nie pojedzie do Londynu?" - stwierdził Konstantinow.

I dodał: "Głupia imitacja innej cywilizacji jest niebezpieczna. [...] Uczmy się naszych języków, rozwijajmy nasze języki!".

Jak podkreślił, "Brytyjczycy toczą z nami wojnę od tysięcy lat, a my nadal ich uczymy, wydając pieniądze na nauczycieli, marnując czas - a potem nie ma wystarczająco dużo czasu na historię ”.

Jak zauważa Ukrainska Prawda, Konstantinow nie sprecyzował, czy miał na myśli naukę języka krymskotatarskiego przez mieszkańców Krymu w placówkach oświatowych, ponieważ jest to język rdzennej ludności półwyspu.

Portal wytyka również to, że osobiście Konstantinow nie uczył się angielskiego w szkole, ale twierdzi, że studiował go przez dwa lata na specjalistycznych kursach. 

Kamila Wronowska

TEMATY: