Włodzimierz Czarzasty: Lewica przekłada wizytę w Brukseli ws. KPO

2022-06-20 10:12 aktualizacja: 2022-06-20, 13:38
Wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Wicemarszałek Sejmu, współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty oświadczył w poniedziałek, że delegacja ugrupowania nie udaje się do Brukseli na rozmowy ws. KPO. Powodem - tłumaczył - są strajki na lotniskach. Wizyta zostaje przełożona, ale dojdzie do skutku - zaznaczył.

Współprzewodniczący Nowej Lewicy, europoseł Robert Biedroń informował wcześniej PAP, że na początku tego tygodnia prezydium ugrupowania spotka się w Brukseli z unijnymi komisarzami ws. polskiego Krajowego Planu Odbudowy. "Zrobimy wszystko, aby te środki jak najszybciej do Polski trafiły, bo my chcemy i pieniędzy z Unii Europejskiej, i praworządności" - mówił Biedroń.

"Nie udaje się delegacja, odwołaliśmy tę wizytę"

Czarzasty w poniedziałek w Radiu Zet pytany o ten wyjazd oświadczył, że się nie odbędzie.

"Nie udaje się delegacja, odwołaliśmy tę wizytę" - powiedział.

Dopytywany o powody takiej decyzji Czarzasty tłumaczył, że nie będzie jej w tej chwili ze względu na strajki na lotniskach. "Nie można ani dolecieć, ani wylecieć z Brukseli, w związku z tym wizyta zostanie przełożona, ale ona dojdzie kiedyś do skutku. Pewnie w mniejszym gronie w związku z tym" - zaznaczył polityk.

W piątek państwa członkowskie Unii Europejskiej zatwierdziły polski Krajowy Plan Odbudowy. Decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.

Ze źródeł PAP wynika, że Holandia wstrzymała się od głosu. Belgia, Szwecja, Dania i Holandia złożyły deklaracje w sprawie konieczności dokładnej oceny wypełnienia przez Polskę zobowiązań dotyczących tzw. kamieni milowych związanych ze zmianami w systemie sądowniczym.

1 czerwca Komisja Europejska po ponad rocznych negocjacjach zaakceptowała polski KPO. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy i Odporności (RRF).

Pieniądze dla Polski

RRF został stworzony, żeby przyczynić się do odbudowy gospodarek Unii Europejskiej po kryzysie wywołanym pandemią Covid-19. Na 800 mld euro w ramach Funduszu składają się dotacje i pożyczki.

Na razie nie wiadomo, kiedy pieniądze trafią do Polski. Prawdopodobnie stanie się to po wakacjach, ponieważ KPO zakłada, że Polska musi wdrożyć reformy dotyczące sądownictwa do końca czerwca, a to otworzy jej w lipcu drogę do złożenia wniosku o środki finansowe. Komisja będzie miała do dwóch miesięcy na ocenę tego wniosku.

(PAP)

autor: Rafał Białkowski

gn/