Czarnek: aborcja jest zbrodnią. Nie można ze zbrodni czynić prawa

2022-06-25 09:50 aktualizacja: 2022-06-25, 14:41
Przemysław Czarnek. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Przemysław Czarnek. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Jeśli ze zbrodni robi się prawo, to mamy do czynienia z jakimś koszmarnym pomyleniem pojęć. Aborcja jest zbrodnią, jest zabójstwem. Nie można ze zbrodni czynić prawa - powiedział w sobotę w RMF FM minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Czarnek był pytany o to, dlaczego Sejm odrzucił w czwartek w pierwszym czytaniu projekt ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży, zakładający m.in. prawo do przerwania ciąży do 12. tygodnia.

"Cieszę się z tego, co się stało w Stanach Zjednoczonych. Od mniej więcej 1968 r. w Europie Zachodniej i w świecie Zachodu obserwujemy powolny upadek naszej cywilizacji. Jeśli ze zbrodni robi się prawo, to mamy do czynienia z jakimś koszmarnym pomyleniem pojęć. Aborcja jest zbrodnią, jest zabójstwem. W związku z tym nigdy nie będziemy głosować za zbrodnią" - stwierdził.

Minister edukacji i nauki przyznał, że choć posłowie PiS w przeszłości twierdzili, że partia rządząca przynajmniej skieruje do komisji każdy projekt obywatelski, to "nie każdy projekt obywatelski nadaje się do głosowania". "Projekt, który ze zbrodni robi prawo, nie nadaje się do głosowania 'za'" - ocenił.

Czarnek: człowiek w łonie matki jest po prostu człowiekiem - bez względu na to, kto jakie ma poglądy

"Wyobraża sobie pan na przykład projekt, że będziemy zabijać staruszka, który nie ma nóg i rąk tylko dlatego, że nie jest w stanie samodzielnie żyć i że będziemy go procedować przez komisje? Przecież to jest skandal" - podkreślił.

Zdaniem Czarnka wartości, które leżały u podstaw społeczeństwa od tysięcy lat, dzisiaj są dziś "zwalczane, a nawet całkowicie rugowane". "Przejawem tego i przykładem tego jest czynienie ze zbrodni prawa. Zbrodnia nigdy nie jest prawem (...). Nie można ze zbrodni czynić prawa" - zaznaczył.

Dodał, że "człowiek w łonie matki jest po prostu człowiekiem - bez względu na to, kto jakie ma poglądy". "Nie zmienia to faktu, że człowiek, który nie ma rąk i nóg, nie może żyć samodzielne, też jest człowiekiem i każdy człowiek ma prawo do życia. To stwierdził Trybunał Konstytucyjny nie tylko w orzeczeniu sprzed 1,5 roku, ale również w orzeczeniach sprzed 20 lat" - przypomniał minister edukacji i nauki.

Zaznaczył, że "mamy w Polsce dzisiaj przepisy prawa, które mogą być wzorem dla całego świata". "Dzisiaj w Polsce chronimy życie człowieka na każdym etapie jego rozwoju, w każdej jego fazie, najlepiej w Europie i najlepiej w świecie, dlatego nie musimy z nikogo brać przykładu" - stwierdził.

Dodał, że w Polsce nie będzie zaostrzenia prawa aborcyjnego.(PAP)

Autor: Iwona Żurek

dsk/