PiS o słowach Tuska: "ręce opadają", "wbrew interesowi Polski"

2022-06-30 11:38 aktualizacja: 2022-06-30, 13:20
Przewodniczący PO Donald Tusk i marszałek Senatu Tomasz Grodzki Fot. PAP/Tomasz Gzell
Przewodniczący PO Donald Tusk i marszałek Senatu Tomasz Grodzki Fot. PAP/Tomasz Gzell
Jak słucham wypowiedzi członków opozycji i jej szefa Donalda Tuska, to "ręce opadają", bo widzę, że to jest powrót na pełnym gazie do koncepcji opozycji totalnej i to bliskiej już chyba wręcz opozycji totalitarnej - mówił rzecznik PiS Radosław Fogiel pytany o wypowiedź szefa PO o szczycie NATO. "W ostatnim czasie Donald Tusk bardzo często mówi słowami, które nie są w polskim interesie" - skomentował słowa Tuska wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker.

Przywódcy państw NATO w Madrycie postanowili wyraźnie wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu oraz zaprosić Szwecję i Finlandię do wstąpienia w jego szeregi. Szefowie państw i rządów przyjęli także nową koncepcję strategiczną. W deklaracji końcowej przywódcy uznali, że Rosja jest największym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa sojuszników oraz dla pokoju i stabilności na obszarze euroatlantyckim. W Polsce - jak poinformował w środę prezydent USA Joe Biden - utworzone ma zostać stałe dowództwo V Korpusu Armii USA.

Rzecznik PiS w Programie Trzecim Polskiego Radia ocenił, że wszystkie cele, z którymi polska delegacja jechała na szczyt NATO zostały zrealizowane. Jak mówił, mamy teraz konkretne dowództwo armii amerykańskiej w Polsce, zwiększoną obecność amerykańskiej armii w Polsce i w całym regionie. "To jest coś, o co walczyliśmy od dawna" - wskazał. Ponadto - jak dodał - Rosja została uznana za zagrożenie.

Fogiel odniósł się też do słów szefa PO Donalda Tuska, który w środę w kontekście szczytu NATO, stwierdził, że działania Polski są "mało ambitne", a postulat stałej obecności co najmniej dwóch brygad sił państw NATO w Polsce nie został zrealizowany.

"Jak słucham tych wypowiedzi członków opozycji i jej szefa Donalda Tuska, to szczerze mówiąc ręce opadają, bo widzę, że to jest powrót na pełnym gazie do koncepcji opozycji totalnej, bliskiej już chyba wręcz opozycji totalitarnej. Polska odnosi sukces, NATO odnosi sukces, jest wzmocnienie obecności, NATO się rozszerza (...) i wychodzi opozycja, która nie jest w stanie znieść, że ten sukces jest za rządów PiS, i będzie negować działania Sojuszu" - mówił polityk PiS.

Na uwagę, że Tusk nie krytykował działań Sojuszu, ale zbyt niskie aspiracje Polski, Fogiel odparł: "To czym były aspiracje za Donalda Tuska? Za Donalda Tuska podpisywano i to prezydent (Bronisław) Komorowski i Donald Tusk podpisywali na szczycie NATO strategię, w której Rosja była nazywana partnerem. Właśnie chodzi o tę zmianę filozofii, która jest między innymi efektem działań Polski i parterów. Dzisiaj podpisujemy strategię, gdzie Rosja jest jasno określona jako przeciwnik. Za Donalda Tuska Stany Zjednoczone słowami Baracka Obamy wycofywały się z budowy tarczy antyrakietowej. Za dzisiejszych rządów do Polski przyjeżdża dowództwo V Korpusu armii". 

Szefernaker: w ostatnim czasie Donald Tusk bardzo często mówi słowami, które nie są w polskim interesie

Wypowiedzi Donalda Tuska skomentował także wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker w Radiu Plus.

"W ostatnim czasie Donald Tusk bardzo często mówi słowami, które nie są w polskim interesie, są w interesie Unii Europejskiej, Zachodu, różnych innych państw, a nawet rosyjskiej propagandy. Ten szczyt (NATO) jest wielkim polskim sukcesem. W Polsce będą stałe bazy wojsk amerykańskich. W momencie, kiedy Donald Tusk był premierem to Barack Obama ogłaszał, że na taką skalę jak zapowiadał prezydent George Bush nie będzie w Polsce tarczy antyrakietowej. Takie były sukcesy Donalda Tuska" - mówił Szefernaker.
 

autorzy: Rafał Białkowski, Marcin Chomiuk

mar/