LN siatkarzy. Już dziś Polacy rozpoczną zmagania w ostatnim turnieju fazy zasadniczej. W Gdańsku wystąpią w roli gospodarza

2022-07-04 13:56 aktualizacja: 2022-07-05, 07:46
Bartosz Kurek. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Bartosz Kurek. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Polscy siatkarze we wtorek rozpoczną zmagania w ostatnim turnieju fazy zasadniczej Ligi Narodów. W Gdańsku wystąpią w roli gospodarza, a zmierzą się kolejno z Iranem, Chinami, Holandią oraz Słowenią.

Liga Narodów powoli wkracza w decydującą fazę. Przed siatkarzami ostatni tydzień rywalizacji grupowej. Reprezentacja Polski ostatni turniej rozegra przed własną publicznością - w Gdańsku. W Ergo Arenie, poza rywalami ekipy trenera Nikoli Grbica, zagrają Włochy, Bułgaria oraz Serbia.

Turniej finałowy

Polacy są już praktycznie pewni występu w turnieju finałowym, a co za tym idzie w ćwierćfinale rozgrywek, bowiem po ośmiu meczach mają w dorobku siedem zwycięstw i zajmują w tabeli drugie miejsce.

"Czujemy, że możemy grać jeszcze lepiej. Wyniki są satysfakcjonujące, ale proszę mi uwierzyć, że stąpamy twardo po ziemi i wiemy, że to jeszcze nie jest nasz limit, to nie jest nasza idealna siatkówka. Rozprężenie na pewno nam nie grozi, bo będziemy grać przed własną publicznością, poza tym sama koszulka reprezentacji obliguje nas do tego, żeby wyjść i dać z siebie wszystko" - powiedział kapitan polskiej reprezentacji Bartosz Kurek, cytowany na stronie Polsatu Sport.

W Gdańsku Polacy nie trafili na najbardziej wymagających rywali, jednak mimo to trener Grbic ponownie posyła do rywalizacji teoretycznie najsilniejszy skład. Nie dokonał w nim zbyt wielu zmian w porównaniu do ostatniego turnieju w Sofii. Zamiast Grzegorza Łomacza na rozegraniu wystąpi Jan Firlej, na przyjęciu Bartosza Kwolka zmienił Bartosz Bednorz, a w miejsce środkowego Mateusza Poręby serbski szkoleniowiec sięgnął po trzeciego atakującego - Karola Butryna, który świetnie spisał się w pierwszym turnieju w Ottawie.

Słoweńcy wymagającym przeciwnikiem

Najbardziej wymagającym spośród przeciwników biało-czerwonych wydają się być Słoweńcy, z którymi nie wiążą polskiej drużyny najlepsze wspomnienia. W ostatnim starciu tych zespołów - w półfinale mistrzostw Europy 2021 - górą byli rywale 3:1. W 2019 roku również ten zespół zamknął drogę Polakom do finału kontynentalnego czempionatu.

W tegorocznej edycji Ligi Narodów drużyna słoweńska, prowadzona przez dobrze znanego w Polsce i mającego już polski paszport Australijczyka Marka Lebedewa, nie spisuje się jednak najlepiej. Na razie odniosła trzy zwycięstwa, wszystkie z niżej notowanymi ekipami. Do składu na turniej w Polsce dołączy już jednak przyjmujący Klemen Cebulj, który może znacząco podwyższyć poziom gry swojego zespołu.

Biało-czerwoni nie powinni także lekceważyć Irańczyków, których forma w tym roku faluje. Ich obecny bilans to cztery zwycięstwa, m.in. z wyżej notowanymi Amerykanami 3:0, a także cztery porażki, w tym zaskakujące 0:3 z Bułgarią. Liderami zespołu są atakujący Amin Esmaeilnezhad oraz znany z PlusLigi przyjmujący Milad Ebadipour.

Holendrzy z szansami awansu do turnieju finałowego

Zaskakująco dobrze w tej edycji Ligi Narodów spisują się Holendrzy, którzy wygrali pięć z ośmiu spotkań i w tabeli plasują się na siódmym miejscu, z szansami awansu do turnieju finałowego. Bardzo dobrze prezentuje się atakujący Nimir Abdel-Aziz oraz przyjmujący Bennie Tuinstra. Pierwszy z nich jest najlepiej punktującym zawodnikiem rozgrywek.

Polacy zdecydowanymi faworytami

Polacy będą też zdecydowanymi faworytami spotkania z Chińczykami, którzy zastąpili w Lidze Narodów wykluczonych Rosjan. Azjaci wygrali do tej pory dwa spotkania - 3:0 z Niemcami oraz niespodziewanie 3:0 z Brazylią. Co ciekawe, na boisku pojawili się tylko sześciokrotnie, bo z powodu przypadków zakażenia COVID-19 walkowerem przegrali z Francuzami, a w taki sam sposób wygrali z Niemcami, którzy odmówili gry z nimi.

We wtorek mecz z Iranem

Na początek, we wtorek, Polacy zmierzą się z Iranem, po dniu przerwy z Chinami, w sobotę - z Holandią, natomiast na zakończenie turnieju w Gdańsku w niedzielę ich rywalem będą Słoweńcy.

Rozgrywany systemem pucharowym turniej finałowy w Bolonii odbędzie się w dniach 20-24 lipca.

Skład reprezentacji Polski na turniej w Gdańsku:

  • rozgrywający: Marcin Janusz, Jan Firlej
  • atakujący: Łukasz Kaczmarek, Karol Butryn, Bartosz Kurek
  • przyjmujący: Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz
  • środkowi: Karol Kłos, Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski
  • libero: Paweł Zatorski, Jakub Popiwczak
Terminarz meczów reprezentacji Polski:

 5 lipca, wtorek: Polska - Iran         (godz. 20.00)
 7 lipca, czwartek: Polska - Chiny      (20.00)
 9 lipca, sobota: Polska - Holandia     (20.00)
10 lipca, niedziela: Polska - Słowenia  (20.00)

(PAP)

mj