Jennifer Lopez i Ben Affleck planują huczne wesele po potajemnym ślubie w Las Vegas

2022-07-19 17:30 aktualizacja: 2022-07-19, 17:35
Jennifer Lopez i Ben Affleck. Fot. PAP/Rocco Spaziani
Jennifer Lopez i Ben Affleck. Fot. PAP/Rocco Spaziani
W minioną sobotę autorka hitu „Waiting For Tonight” i gwiazdor „Pearl Harbor” wzięli ślub. Kameralna uroczystość z udziałem dzieci wokalistki i jej matki odbyła się w słynnej kaplicy A Little White Chapel w Las Vegas. Jak wynika z najnowszych doniesień, skromna ceremonia, którą para zdołała utrzymać w tajemnicy przed mediami, to jedynie przedsmak hucznego świętowania świeżo upieczonych małżonków. Lopez i Affleck w ciągu najbliższych tygodni planują ponoć zorganizować wesele z prawdziwego zdarzenia, na którym pojawi się zapewne cała hollywoodzka śmietanka towarzyska.

Jennifer Lopez i Ben Affleck udowodnili, że stara miłość nie rdzewieje. Gwiazda estrady i ekranowy amant po raz pierwszy zaczęli się spotykać dwie dekady temu. Ich związek nie przetrwał jednak wówczas próby czasu – jak tłumaczyli później w wywiadach, obsesja bulwarowej prasy na ich punkcie była jedną z przyczyn rozpadu kilkuletniej relacji. W 2004 roku zerwali zaręczyny i każde z nich poszło w swoją stronę, usiłując ułożyć sobie życie u boku kogoś innego. Lopez wyszła za Marca Anthony’ego, Affleck zaś ożenił się z Jennifer Garner. Oba małżeństwa zakończyły się jednak fiaskiem. Latem zeszłego roku świat obiegła informacja, że dawni ukochani postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę.

„Miłość jest piękna. Jest życzliwa. I, jak się okazuje, jest też cierpliwa”

Zaręczyny były jedynie kwestią czasu. W swoim biuletynie „On the JLo”, który służy piosenkarce do kontaktu z fanami, opowiedziała ona o intymnych oświadczynach ukochanego i pochwaliła się zjawiskowym pierścionkiem z jasnozielonym, masywnym kamieniem. Zagraniczna prasa donosiła, że cena wyjątkowo rzadkiego, 8,5 karatowego diamentu o szmaragdowej barwie mogła wynosić nawet 10 mln dolarów. Gwiazdorska para powiedziała sobie sakramentalne „tak” 16 lipca podczas kameralnej uroczystości w słynnej kaplicy A Little White Chapel w Las Vegas. „Miłość jest piękna. Jest życzliwa. I, jak się okazuje, jest też cierpliwa. Cierpliwa przez dwadzieścia lat. Było dokładnie tak, jak sobie wymarzyliśmy” – napisała Lopez w swoim biuletynie.

Okazuje się, że skromna ceremonia, w której udział prócz nowożeńców wzięły jedynie dzieci Lopez i jej matka, to zaledwie przedsmak hucznego świętowania. „TMZ” spieszy donieść, iż para ma w planach zorganizowanie wesela z prawdziwego zdarzenia. Osoba z bliskiego otoczenia świeżo upieczonych małżonków zdradziła, że „większa impreza” odbędzie się w ciągu kilku najbliższych tygodni w rezydencji Afflecka mieszczącej się w nadmorskim mieście Riceboro w stanie Georgia. Na liście zaproszonych gości znajdą się bliscy przyjaciele nowożeńców, członkowie ich rodzin oraz sławni znajomi.

„Chcą wyprawić duże przyjęcie, by świętować z ważnymi dla nich ludźmi. Nie mają jeszcze zaplanowanego miesiąca miodowego. Jen mówi, że każdy dzień z Benem jest jak miesiąc miodowy. Odkąd ponownie zaczęli się ze sobą spotykać, wiedziała, że to jest to” – ujawnia źródło serwisu. (PAP Life)

gn/