Spór o Tajwan. MSZ Chin po rozmowie Joe Bidena z Xi Jinpingiem: ci, którzy igrają z ogniem od niego zginą

2022-07-28 15:04 aktualizacja: 2022-07-29, 06:59
 Joe Biden i Xi Jinping , Fot. PAP/EPA/SARAH SILBIGER/POOL
Joe Biden i Xi Jinping , Fot. PAP/EPA/SARAH SILBIGER/POOL
Prezydent USA Joe Biden powiedział swojemu chińskiemu odpowiednikowi Xi Jinpingowi, że amerykańska polityka wobec Tajwanu nie uległa zmianie, a USA silnie sprzeciwiają się jednostronnym zmianom statusu wyspy - zakomunikował Biały Dom po czwartkowej rozmowie telefonicznej przywódców.

"W sprawie Tajwanu, prezydent Biden podkreślił, że polityka Stanów Zjednoczonych nie zmieniła się i Stany Zjednoczone mocno sprzeciwiają się jednostronnym wysiłkom dążącym do zmiany status quo lub podważania pokoju i stabilności wokół Cieśniny Tajwańskiej" - napisano w oświadczeniu po ponad dwugodzinnej rozmowie liderów.

Biden w maju wywołał irytację Pekinu, kiedy zadeklarował, że USA przyjdą na pomoc Tajwanowi, jeśli zostanie zaatakowany przez Chiny. Słowa Bidena można było odczytywać, jako podważenie prowadzonej przez USA wobec Tajwanu polityki "strategicznej niejasności". Do rozmowy doszło również tuż po tym, gdy władze ChRL zagroziły "stanowczą" odpowiedzią, jeśli dojdzie do planowanej wizyty na Tajwanie spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

W swoim oświadczeniu wydanym po rozmowie, chiński MSZ przestrzegło, że nie pozwoli na "secesję" i niepodległość Tajwanu i że "ci, którzy igrają z ogniem od niego zginą". Zaznaczono jednak, że Biden jasno powiedział Xi, że USA nie popierają niepodległości Tajwanu i będą kontynuować dotychczasową politykę.

Biały Dom: rozmowa była częścią "starań, by utrzymać i pogłębić kanały komunikacji między USA i ChRL 

Jak podkreślił Biały Dom, rozmowa była częścią "starań, by utrzymać i pogłębić kanały komunikacji między USA i ChRL i odpowiedzialnie zarządzać naszymi różnicami". Zaznaczono też, że w wyniku rozmowy zespoły obydwu stron mają kontynuować dialog w obszarach m.in. zmian klimatycznych i bezpieczeństwa zdrowotnego.

Jak podał Biały Dom, rozmowa - piąty taki kontakt między obecnymi przywódcami USA i ChRL - rozpoczęła się o godz. 14.33 czasu polskiego, a skończyła o 16.50. Rozmowa telefoniczna prezydentów USA i Chin Joe Bidena i Xi Jinpinga zakończyła się po upływie ponad dwóch godzin - przekazał dziennikarzom Biały Dom. 

Doszło do niej w momencie podwyższonych napięć między Pekinem i Waszyngtonem, m.in. ze względu na planowaną wizytę spikerki Izby Reprezentantów na Tajwanie. Byłaby to najwyższa rangą wizyta przedstawiciela USA na wyspie od ćwierćwiecza, a Chiny wielokrotnie w ostatnich dniach ostrzegały, że "stanowczo" odpowiedzą na taki ruch. Administracja Bidena, w tym Pentagon, miała odradzać Pelosi podróży.

Według zapowiedzi Białego Domu, wśród tematów miała być też wojna na Ukrainie, a także relacje handlowe. Prezydent Biden od miesięcy rozważa zniesienie części ceł na chińskie towary nałożonych przez swojego poprzednika, lecz dotąd nie podjął decyzji. (PAP)

dsk/kw/