Protesty w Albanii po śmierci 7-letniej Brytyjki potrąconej przez policjanta

2022-08-09 19:09 aktualizacja: 2022-08-09, 19:27
Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Pixabay (zdjęcie ilustracyjne)
Demonstranci oblali czerwoną farbą gmach MSW w stolicy Albanii Tiranie, domagając się rezygnacji jego szefa Bledara Cuciego, jak i minister turystyki Mireli Kumbaro. Do incydentu doszło w poniedziałek. Od początku sierpnia trwają protesty, będące reakcją na śmierć siedmioletniej Jonady Avidy, która zginęła potrącona przez łódź prowadzoną przez policjant Arjan Tase - podał we wtorek portal Euractiv.

Jonada na stałe mieszkała w Wielkiej Brytanii. Jej krewna, Ilirjana Kucana przekazała, że będzie szukać sprawiedliwości dla dziewczynki w międzynarodowych instytucjach i dalej domagać się dymisji ministrów. Dowody w sprawie jej śmierci mają zostać przekazane przez rodzinę ambasadzie Wielkiej Brytanii.

Tase, funkcjonariusz policji, który w 2020 roku uniknął zarzutów o nadużywanie stanowiska w sprawie dotyczącej produkcji narkotyków, oczekuje w więzieniu na proces w związku ze śmiercią dziewczynki. Świadkowie zdarzenia przekazali, że Tase płynął z "zawrotną prędkością".

"Tak można się zachować tylko pod wpływem narkotyków" - powiedział członek rodziny zmarłej dziewczynki. (PAP)

mmi/