Znów oskarżenie o antysemityzm na wystawie sztuki "documenta"

2022-08-17 15:49 aktualizacja: 2022-08-17, 16:17
Fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH
Fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH
W Niemczech po raz kolejny padają oskarżenia o antysemityzm pod adresem głośnej wystawy sztuki "documenta" w Kassel. Organizacja Forum Młodych Towarzystwa Niemiecko-Izraelskiego (DIG) wskazuje, że taśmą zaklejono fragmenty antysemickiego dzieła prezentowanego w ramach wystawy - informuje telewizja ARD.

Według Forum Młodych DIG chodzi o obraz kolektywu artystycznego Taring Padi, o którym już wcześniej zrobiło się głośno w kontekście antysemickich treści na tegorocznej wystawie.

Przewodniczący organizacji Constantin Ganss powiedział agencji informacyjnej epd, że na obrazie "All Mining is Dangerous" widać antysemickie stereotypy. Chodzi o przedstawienie czterech osób dzielących duże sumy pieniędzy, z których jedna ma długi nos i złośliwie się uśmiecha, a na głowie ma nakrycie głowy, które zaklejono kawałkiem czarnej taśmy - napisano w oświadczeniu Forum.

Zaklejone nakrycie głowy to jarmułka - wykazały bliższe oględziny na miejscu i porównanie ze starszymi fotografiami obrazu. "Nie do pomyślenia jest, że osoby odpowiedzialne za documenta uważają, że zaklejenie kipy rozwiązuje problem" - ocenił Ganss w oświadczeniu.

Zażądał on natychmiastowego wykluczenia Taring Padi z wystawy, ponieważ - jak podkreślił - grupa ta po raz kolejny zwróciła na siebie uwagę swoim antysemityzmem.

Pierwszy skandal antysemicki związany z tegoroczną wystawą +documenta+ wybuchł tuż po jej otwarciu. Na przedstawionym wówczas obrazie kolektywu artystów Taring Padi widoczna był m.in. świnia w żołnierskim hełmie, na którym widniało słowo Mosad (nazwa izraelskiego wywiadu zagranicznego - PAP), a na szyi miała czerwoną chustę z gwiazdą Dawida. Była także postać ukazująca ortodoksyjnego Żyda z kłami i runami SS na kapeluszu. W wyniku tego skandalu dyrektor generalna wystawy Sabine Schormann odeszła ze stanowiska. Później na festiwalu sztuki odkryto broszury, na których izraelscy żołnierze przedstawieni są w sposób antysemicki.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

kgr/