Ucieczka z miejsca zdarzenia i podstawiony kierowca. Wątpliwości wokół kolizji auta przewodniczącej PO

2022-09-12 14:20 aktualizacja: 2022-09-12, 22:50
Kolizja na drodze, Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Kolizja na drodze, Fot. PAP/Jacek Bednarczyk
Według portalu TVP Info audi należące do przewodniczącej PO w powiecie myślenickim Ewy Wincenciak-Walas uczestniczyło w kolizji na Zakopiance. Portal telewizji publicznej, powołując się na internautę Macieja Stańczyka, twierdzi, że autem kierował mąż kobiety, który oddalił się z miejsca zdarzenia, a ona sama przywiozła tam „podstawionego” kierowcę.

Dawid Wietrzyk, rzecznik policji w Myślenicach cytowany przez TVP Info przekazał, że kolizji doszło w nocy z czwartku na piątek na Zakopiance w miejscowości Stróża. W zdarzeniu brały udział dwa samochody.

„Według wstępnych ustaleń i relacji poszkodowanego kierowcy opla kierujący osobowym audi jadąc od strony Zakopanego w kierunku Krakowa na prostym odcinku drogi najechał na tył opla poruszającego się prawym pasem ruchu” – przekazał Wietrzyk.

Policjant poinformował, że kierujący oplem stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę energochłonną.

Kierujący audi zatrzymał się – ten pojazd również został poważnie uszkodzony i dalsza jazda nim nie była możliwa – wyszedł z pojazdu i pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia” – wskazał rzecznik policji.

Według niego kiedy policjanci pracowali na miejscu kolizji, przyjechała tam mieszkanka Myślenic, która oświadczyła, że jest właścicielką audi, natomiast kierującym pojazdem był przybyły z nią mężczyzna – mieszkaniec Myślenic.

Potencjalny sprawca kolizji został przepytany przez policjantów.

„Nie potrafił on jednak opisać szczegółów zdarzenia drogowego, a po chwili przyznał się, że to nie on kierował pojazdem, a kobieta, która przywiozła go na miejsce, skłoniła go do tego, aby 'podstawił się' za faktycznego kierowcę” - przekazał rzecznik policji w rozmowie z TVP Info. Jak poinformowano, patrol policji sprawdzili miejsce zamieszkania domniemanego kierowcy audi, ale nie znalazł go tam.

„Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Myślenicach. Trwają przesłuchania świadków i weryfikacja okoliczności zdarzenia. Sprawa jest rozwojowa” - zapowiedział Wietrzyk.

TVP Info powołując się na wpis w mediach społecznościowych internauty Macieja Stańczyka twierdzi, że audi kierował mąż Ewy Wincenciak-Walas, przewodniczącej PO w powiecie myślenickim, a kobietą, która przywiozła na miejsce zdarzenia „podstawionego” kierowcę, była właśnie Wincenciak-Walas.

Telewizja zaznaczyła, że z działaczką PO skontaktował się „Dziennik Polski”. Według zamieszczonych informacji kobieta potwierdziła, że samochód audi należący do jej męża uczestniczył w wypadku.

„Powiedziała, że jej mąż złożył już wyjaśnienia na policji. Zaprzeczyła jakoby była na miejscu, gdy doszło do wypadku, ale pytana, czy była tam później stwierdziła, że musi się skontaktować ze swoim adwokatem. W kolejnej rozmowie – prawdopodobnie po konsultacjach z prawnikiem – stwierdziła, że nie będzie nic komentować” – czytamy w „DP”.(PAP)

kw/