Kiedy będzie szczyt inflacji w Polsce? Najnowsze prognozy

2022-09-15 13:58 aktualizacja: 2022-09-15, 18:43
Fot.  PAP/ Leszek Szymański
Fot. PAP/ Leszek Szymański
Kształtowanie się inflacji w I kwartale 2023 r. będzie w znacznym stopniu uzależnione od decyzji o podwyżkach taryf za energię elektryczną, gaz i ciepło oraz decyzji w sprawie Tarcz Antyinflacyjnych - oceniło Ministerstwo Finansów w komentarzu przekazanym PAP.

Agencja Fitch obniżyła w czwartek prognozę wzrostu PKB Polski w 2022 do 3,9 proc. z 5,2 proc., a w 2023 do 1,5 proc. z 3,0 proc. Według Fitch inflacja w Polsce osiągnie szczyt na poziomie ok. 20 proc. na początku 2023 r., a potem zacznie spadać.

"Prognoza Fitch wzrostu PKB na 2023 r. jest podobna do prognozy MF zawartej w projekcie ustawy budżetowej na 2023 rok (wzrost PKB o 1,7 proc.)" - poinformował resort finansów w komentarzu dla PAP.

MF: od II kwartału wzrost cen powinien być wolniejszy

"Kształtowanie się inflacji w pierwszym kwartale przyszłego roku będzie w znacznym stopniu uzależnione od decyzji o podwyżkach taryf za energię elektryczną, gaz i ciepło oraz decyzji w sprawie Tarcz Antyinflacyjnych. Od II kwartału wzrost cen powinien być wolniejszy. Średnio w całym roku spodziewamy się wyniku jednocyfrowego – 9,8 proc." - dodał resort.

Agencja oceniła w czwartkowym raporcie, że walkę banku centralnego w Polsce z inflacją "komplikuje" luźna polityka fiskalna.

Fitch prognozuje, że RPP zakończy w bieżącym roku cykl podwyżek ze stopą referencyjną na poziomie 7,50 proc., a w 2023 r. agencja spodziewa się obniżki kosztu pieniądza o 50 pb. do 7,0 proc. na koniec okresu.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2". Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej niż Moody's. Perspektywy wszystkich ocen są stabilne.

Na czwartek zaplanowano w Sejmie głosowanie nad przepisami mającymi na celu wydłużenie działania tarczy antyinflacyjnej z 31 października 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. Oznaczałoby to m.in. utrzymanie czasowego obniżenia stawek VAT dotyczącego: żywności, paliw silnikowych, gazu ziemnego, energii elektrycznej i cieplnej, nawozów i innych środków wspomagających produkcję rolniczą. Samo utrzymanie obniżonych stawek VAT przez kolejne dwa miesiące spowoduje ubytek dochodów budżetu państwa na poziomie 4,8 mld zł. (PAP)

mj/