Prezydent Duda dla „Jutarnji list”: niepodległość krajów naszego regionu zawsze była cierniem w oku rosyjskich imperialistów

2022-09-17 16:04 aktualizacja: 2022-09-17, 16:12
Andrzej Duda. Fot. PAP/Rafał Guz
Andrzej Duda. Fot. PAP/Rafał Guz
W weekendowym wydaniu chorwackiego dziennika „Jutarnji list” ukazał się artykuł prezydenta Andrzeja Dudy przypominający o rosyjskiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. i podkreślający, że niepodległość krajów naszego regionu „zawsze była cierniem w oku rosyjskich imperialistów”.

„Nie ulega wątpliwości, że imperialna Rosja znów dąży do ekspansji na inne państwa. Chce tego samego, co w 1939 i 1940 roku, kiedy działała w sojuszu z hitlerowskimi Niemcami, a także w latach 1945–1991, kiedy samodzielnie władała naszymi krajami” – napisał Andrzej Duda.

Prezydent zaznaczył, że wprawdzie data rozpoczęcia hitlerowskiej agresji na Polskę w 1939 jest powszechnie znana, to jednak atak Rosji na nasz kraj przeszło dwa tygodnie później już nie.

„Dlatego uważam, że należy stale przypominać również o tym wydarzeniu, które zadecydowało o losach mojej Ojczyzny i innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej – i to na całe następne pół wieku” – zaznaczył Prezydent RP i podkreślił, że Polacy i inne narody naszego regionu znają Rosję i rozumieją jej imperialną motywację lepiej niż Zachód.

Prezydent przypomniał, że od tego czasu o losie narodów i państw naszego regionu Europy decydowały dwa imperializmy: hitlerowski i stalinowski. Jednak inaczej niż zbrodnie niemieckie, które zostały przynajmniej moralnie potępione przez cały wolny świat, zbrodnie komunistycznej Rosji pozostały bezkarne, a często zapomniane.

Prezydent przypomniał, że sowiecka okupacja przyniosła masowe morderstwa, deportacje, terror NKWD, indoktrynację ideologiczną, niszczenie polskiej tożsamości i tradycji narodowej, przymusowe wpajanie dzieciom zasad komunizmu i zmuszanie do wyrzekania się wiary.

„Wszystko to znamy nie tylko my, Polacy. Równie dobrze znają to też narody bałtyckie: Estończycy, Łotysze i Litwini. A także kolejne narody, które znalazły się w sowieckiej strefie wpływów już po zwycięstwie Rosji nad III Rzeszą” – dodał prezydent i zaznaczył, że Rosja dąży do odbudowy imperium.

„Pamiętamy militarną napaść na Gruzję z 2008 roku. Pamiętamy też kilkakrotne brutalne tłumienie ruchów wolnościowych na Białorusi i Ukrainie. Pamiętamy wrogą politykę Rosji wobec niepodległej Ukrainy, zbrojną aneksję Krymu i Donbasu w 2014 roku, a przede wszystkim trwającą od 24 lutego 2022 roku pełnoskalową ludobójczą wojnę z suwerennym państwem ukraińskim” – napisał polski prezydent.

W jego ocenie Rosja od zawsze chce władzy nad całą Europą Środkową i Wschodnią. „Wolna Polska, wolna Ukraina i wszystkie inne niepodległe państwa naszego regionu nigdy się na to nie zgodzą. Dla naszych narodów to kwestia życia i śmierci, zachowania tożsamości i przetrwania. To kwestia naszej przyszłości, bezpieczeństwa i pomyślności” – skonkludował Andrzej Duda.

Tekst został opublikowany wspólnie z miesięcznikiem „Wszystko Co Najważniejsze” w ramach projektu realizowanego z Instytutem Pamięci Narodowej i Polską Fundacją Narodową.(PAP)

kgr/