Gawkowski: Lewica powinna startować sama, ale jest gotowa na każdy scenariusz

2022-09-22 09:51 aktualizacja: 2022-09-22, 17:36
Fot. PAP/Screen print
Fot. PAP/Screen print
Lewica jest gotowa na każdy scenariusz, jednak najbliżej mi do tego, aby w wyborach do Sejmu w 2023 roku startowała samodzielnie - oświadczył w czwartek w Studiu PAP szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

 

Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski w czwartek w rozmowie z PAP.PL pytany był o możliwy scenariusz wspólnego startu opozycji w wyborach do Sejmu w 2023 roku. Odpowiedział, że nie wie, "jaki będzie finał list wyborczych", jednak "Lewica jest gotowa na każdy scenariusz".

Gawkowski: opozycja w Polsce jest skazana na współpracę ze sobą

"Mi osobiście najbliżej jest do tego, aby Lewica startowała samodzielnie, bo ma program, który na pewno nigdy nie połączy się z programami szefa Porozumienia pana Jarosława Gowina czy innych formuł opozycyjnych, które są całkowicie na innym polu programowym" - oświadczył.

Gawkowski podkreślił, że "opozycja demokratyczna w Polsce jest skazana na współpracę z sobą" i dodał, że jest "głęboko przekonany", że po wyborach w 2023 roku opozycja będzie tworzyła rząd. "W przyszłym rządzie jest miejsce i dla lidera Polski 2050 pana Szymona Hołowni i prezesa PSL pana Władysława Kosiniaka-Kamysza i szefa PO pana Donalda Tuska i Lewicy, bo nikt nie powinien się kłócić o sprawy fundamentalne" - dodał.

"Jest wiele rzeczy, które łączą w Polsce opozycję. Stosunek do Unii Europejskiej i wartości demokratycznego państwa, naprawa wymiaru sprawiedliwości, odpolitycznienie mediów publicznych, doprowadzenie do stabilizacji w relacjach Polska-Bruksela i w końcu stosunek do bezpieczeństwa" - powiedział.

Szef klubu Lewicy zaznaczył, że dziś opozycja powinna zadeklarować "wspólny pakt rządzenia", będący planem rządzenia opozycji w oparciu o konkretne wybrane ustawy, które miałyby być procedowane w pierwszych stu i trzystu dniach wspólnego rządzenia. "Jest to dobra droga, która daje poczucie bezpieczeństwa, że partie polityczne, startując oddzielnie i tak będą wiedziały, że wspólnie będą rządziły" - dodał.

Wspólna lista do Senatu

Gawkowski poinformował, że rozmowy liderów opozycji w kontekście stworzenia wspólnej listy do Senatu są "bardzo zaawansowane i to daje też poczucie dobrych rozmów (jeśli chodzi o-PAP) Sejm". "Mamy jasny cel, odsunąć PiS od władzy i w imieniu całej Lewicy to obiecuję" - dodał.

We wtorek liderzy opozycji uczestniczyli w spotkaniu zorganizowanym przez byłych prezydentów - Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego - z okazji 25-lecia rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych pomiędzy Polską i NATO. Poza byłymi prezydentami, głos zabrało pięciu liderów: PO - Donald Tusk, Nowej Lewicy - Włodzimierz Czarzasty, PSL - Władysław Kosiniak-Kamysz, Polski 2050 - Szymon Hołownia oraz Porozumienia - Jarosław Gowin.

Większość wystąpień skupiało się na temacie konferencji - kwestiach bezpieczeństwa i obronności. Włodzimierz Czarzasty, mówiąc o ewentualnej współpracy przedwyborczej, a także powyborczej ugrupowań opozycyjnych, przekonywał, że opozycja powinna podpisać deklarację dotyczącą utworzenia koalicji rządowej po wyborach, a także stworzyć w najbliższym czasie plan na pierwsze sto dni rządzenia. Apelował też o rozważenie możliwości stworzenia jednego wspólnego komitetu wyborczego do Senatu. "Nie jest najważniejsze, czy będzie lista jedna, czy dwie, czy trzy. Ważne jest to, by te listy były zwycięskie, by odsunąć PiS od władzy" - oświadczył Czarzasty. (PAP)

Autor: Adrian Kowarzyk

mj/