Sekretarz generalny PiS: zmiany w rządzie nie były dyskutowane na posiedzeniu kierownictwa partii

2022-09-23 08:35 aktualizacja: 2022-09-23, 10:53
Krzysztof Sobolewski, Fot. PAP/Radek Pietruszka
Krzysztof Sobolewski, Fot. PAP/Radek Pietruszka
Zmiany personalne w rządzie nie były przedmiotem dyskusji czwartkowego posiedzenia kierownictwa PiS - oświadczył w rozmowie z PAP sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski. Omówiliśmy sytuację krajową oraz międzynarodową - dodał.

W czwartek odbyło się spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, które tworzą lider ugrupowania Jarosław Kaczyński, wiceprezesi PiS, w tym szef rządu, sekretarz generalny PiS, a także szef klubu parlamentarnego PiS.

"Spotkanie było długie, ale przebiegało spokojnie, wbrew temu, co podawały niektóre media; normalna dyskusja, żadne kłótnie. Omówiliśmy sytuację krajową, w tym kwestię cen energii, dostępności węgla, a także międzynarodową, m.in. sytuację za naszą wschodnią granicą" - powiedział Sobolewski.

"Zmiany personalne w rządzie nie były przedmiotem dyskusji" - zapewnił polityk PiS.

Sobolewski: mam nadzieję, że na przyszłotygodniowym posiedzeniu Sejm zajmie się projektami ws. cen energii

Z kolei w Programie Pierwszym Polskiego Radia Sobolewski pytany był m.in. o doniesienia niektórych mediów o tym, że sprawy energetyczne dzielą rząd oraz o konflikcie między premierem Mateuszem Morawieckim a ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

"Zazwyczaj doniesienia medialne mają mało wspólnego z rzeczywistością i w tym przypadku tak też jest. Natomiast oczywiście rząd stara się w tej chwili, by jak najwięcej, najbardziej zmniejszyć te uciążliwości, które są ze wzrastającymi cenami, prądu, gazu, ale też z uciążliwością chociażby w dostępie do węgla. I pracuje nad tym cały rząd" - zaznaczył sekretarz generalny PiS.

Jak mówił, "gdy pojawiają się różne postulaty, różne rozwiązania, to cały rząd nad tym dyskutuje, debatuje".

"Wymiana zdań czy wymiana poglądów w tej kwestii jest normalna w debacie politycznej wewnątrz rządu" - dodał. Dopytywany, czy w tej wymianie zdań chodzi o wymianę poglądów czy o wymianę premiera, odparł, że "chodzi o wymianę zdań, poglądów i podjęcia decyzji co do ostatecznych rozwiązań na przyszłość".

Sobolewski przypomniał, że w czwartek odbyło się posiedzenie prezydium Komitetu Politycznego PiS. "Debatowaliśmy o tym właśnie. Prawie pięć godzin rozmów o sytuacji za naszą wschodnią granicą, o sytuacji w Polsce, sytuacji gospodarczej, ekonomicznej i niedługo będą efekty tych rozmów" - relacjonował.

Pytany o planowane w najbliższym czasie projekty, zapowiedział, że będą one dotyczyły cen energii, by "te ceny energii przynajmniej do tych 2000 kWh utrzymać na tym poziomie dotychczasowym".

"Ale będzie to też dotyczyło nie tylko indywidualnych odbiorców, bo będą projekty, które będą dotyczyły też dostawców zarówno energii, jak i ciepła" - powiedział. Dopytywany, czy Sejm zajmie się nimi na najbliższym posiedzeniu (28-29 września), odparł: "Mam nadzieję, że tak, że to już będzie to najbliższe posiedzenie".

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rząd pracuje nad "Tarczą Solidarnościową", która zamraża w 2023 r. ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. do zużycia 2000 kWh rocznie.

Sobolewski mówił również o działaniach, jakie na arenie europejskiej podejmuje minister klimatu i środowiska Anna Moskwa. Tłumaczył, że chodzi o to, "by niektóre rozwiązania, które są europejskimi rozwiązaniami, przez UE narzuconymi, mogły też być traktowane elastycznie, a to wpłynie też na ceny zarówno prądu, jak i gazu". Dopytywany o szczegóły odparł: "Mówimy m.in. o tzw. europejskiej giełdzie prądu, o opłatach, które są w tej chwili narzucane jak gdyby rozwiązaniami unijnymi".

Polityk PiS pytany był również o sytuację z dostawami węgla do Polski. "Węgiel jest zakontraktowany, sprowadzany do Polski, więc można powiedzieć, że węgla nie zabraknie" - zapewnił Sobolewski, dodając że "problemów z dostępnością węgla nie powinno być". Na uwagę, że jest drogi i trudno dostępny, odparł, że "to też będzie się powoli zmieniało".

Pytany, czy w kontekście cen węgla w składach opału nie można mówić o zmowie cenowej oraz czy rząd podejmie działania w tej sprawie, odpowiedział, że "będą na pewno podjęte działania, które będą sprawdzać tę sytuację". "Są instytucje, które mają prawo kontrolować i są instytucje, które mają prawo podjąć odpowiednie działania i skutecznie zareagować i uzmysłowić niektórym, bo pewnie będą wyjątki, że tak tragiczna sytuacja jaka jest w tej chwili za naszą wschodnią granicą, ona wpływa na nasz rynek, (...) nie powinna być powodem, by spekulować przy cenach" - zaznaczył. (PAP)

Autorzy: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka, Rafał Białkowski

kw/