Influencerzy, sportowcy i dziennikarze wiosłowali na stadionie Legii [WIDEO]

2022-11-24 16:08 aktualizacja: 2022-11-25, 09:03
Fot. PAP
Fot. PAP
Niemal 500 osób wzięło udział w dobroczynnym wiosłowaniu na ergometrach pod hasłem Wszyscy Do Wioseł. Wydarzenie odbyło się na stadionie Legii w Warszawie. "Bardzo się cieszę, że poprzez wiosłowanie, czyli sport bliski memu sercu, możemy pomagać" - powiedziała wioślarka, medalistka igrzysk olimpijskich Agnieszka Kobus-Zawojska.

Podczas czwartkowej akcji charytatywno - sportowej na ergometrach wiosłowało 120 drużyn w składzie po 4 osoby każda. Wśród uczestników byli między innymi influencerzy, sportowcy i dziennikarze.

"Wszyscy do wioseł to nasza flagowa impreza, w której łączymy sportową realizację z niesieniem pomocy. Podczas tegorocznej piątej akcji w startach 10 - minutowych jednocześnie 2 ekipy zmierzą się w wiosłowaniu na ergometrach" - powiedziała PAP.PL Anna Mioduska, prezeska Fundacji Legii Warszawa, organizatora wydarzenia.

Według Mioduskiej zainteresowanie wydarzeniem "było bardzo duże". "Z powodu pandemii mieliśmy przerwę i wiele osób dopytywało kiedy wracamy z wiosłami. Dzisiaj jest taka podniosła, świąteczna atmosfera, że możemy się znów wszyscy spotkać i razem zawalczyć o coś dobrego" - podkreśliła.

Dodała, że zebrane podczas wydarzenia środki finansowe zostaną przekazane na wsparcie działań fundacji Daj Herbatę, która od 2015 roku pomaga osobom w kryzysie bezdomności i prowadzi punkt żywieniowy na Dworcu Centralnym w Warszawie.

"Mamy taki pomysł, aby te środki przeznaczyć na zbliżającą się zimę i zakup ciepłych kurtek oraz butów. Tych rzeczy cały czas jest za mało, a potrzebujących osób jest coraz więcej" - stwierdziła prezeska fundacji Daj Herbatę Katarzyna Nicewicz.

Przekazała, że wolontariusze fundacji w każdy poniedziałek o godzinie 19 na Dworcu Centralnym w Warszawie rozdają ciepłą herbatę, zupę i ubrania. "Dziennie pomagamy około 350 osobom, a tych osób ciągle przybywa. W ostatnich trzech miesiącach ta liczba wzrosła o około 1/3" - wyjaśniła.

Nicewicz zaznaczyła, że osoby potrzebujące mogą otrzymać z ramienia fundacji pomoc psychologiczną, prawną i medyczną oraz wziąć udział w zajęciach terapeutycznych.

"Zapewniamy też warunki sanitarne, gdzie osoby w kryzysie bezdomności mogą zadbać o higienę osobistą, uprać i wysuszyć ubrania" - dodała. "Uważam, że takie akcje jak dziś są potrzebne, bo dają sporo radości i przy okazji możemy razem zrobić coś dobrego" - podsumowała.

"Jestem dumna, że wiosłuje w szczytnym celu"

Obecna na miejscu wioślarka Agnieszka Kobus-Zawojska, medalistka igrzysk olimpijskich podkreśliła, że jest dumna, że wiosłuje w szczytnym celu. 

"Bardzo się cieszę, że poprzez wiosłowanie, czyli sport bliski memu sercu, możemy pomagać. To jest piękne. Ja zawsze mówię, że każdy ma swoją olimpiadę, a tutaj tą olimpiadą jest wspólny cel" - powiedziała.

Kobus - Zawojska podczas akcji Wszyscy Do Wioseł płynęła w trzech wyścigach.

"Najwięcej uzbierałam około 2,5 tysiąca metrów. W ostatniej drużynie płynęłam ze swoją przyjaciółką z Ukrainy, a na wodzie rywalką, która ma najlepszy wynik wśród kobiet i jest rekordzistką świata na tej maszynie, więc są tutaj też bardzo mocne osoby" - zaznaczyła. "Moje serce się raduje, jak widzę tyle osób, które wiosłują" - podsumowała Kobus - Zawojska.

"Uczestniczymy w tej akcji od pierwszej edycji i bardzo to popieramy. Po zakończeniu pierwszej akcji otrzymaliśmy nowoczesną karetkę, która cały czas służy małym pacjentom i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni, dlatego cały czas wspieramy tę akcję" - powiedział Janusz Zalewski, zastępca dyrektora ds. administracyjno - technicznych Instytutu Pomnika Centrum Zdrowia Dziecka.

Jego zdaniem atmosfera na miejscu jest niesamowita i wszystkim udziela się adrenalina. "Zawsze popieramy wszystkie akcje, które służą szczytnemu celowi i chętnie w nich uczestniczymy" - dodał.

Pierwsza akcja fundacji Legii Wszyscy Do Wioseł odbyła się w 2015 roku. Udział w niej wzięło ponad 550 osób, które w 24 godziny przepłynęły 2 339 kilometrów. Za zebrane podczas akcji fundusze zakupiono 5 ergometrów, które przystosowano dla niepełnosprawnych osób. Podczas ostatniej edycji w 2019 roku w ciągu 11 godzin 110 czteroosobowych drużyn pokonało na ergometrach 1 171 km. Zebrane wówczas środki zostały przeznaczone na zakup łóżek dla oddziałów szpitalnych dla Instytutu Matki i Dziecka.(PAP)

Autorka: Agnieszka Gorczyca

mmi/