Szef MSZ: chcemy współtworzyć i kształtować UE, członkostwo w niej ma dla nas dużą wartość

2018-12-07, 13:47 aktualizacja: 2018-12-07, 18:33
PAP/Rafał Guz
PAP/Rafał Guz
Chcemy współtworzyć i kształtować UE; mamy wobec Unii pewne oczekiwania i nie jesteśmy wobec niej bezkrytyczni - powiedział w piątek szef MSZ Jacek Czaputowicz. Wskazał, że działalność MSZ doprowadziła do istotnego dostosowania potencjału NATO do aktualnych wyzwań bezpieczeństwa.

Czaputowicz podsumował w piątek trzy lata działalności rządu w sferze dyplomacji. Podkreślił, że priorytetami rządu w polityce zagranicznej są: bezpieczeństwo, rozwój oraz umacnianie korzystnego wizerunku i wiarygodności Polski.

Zaznaczył, że sprawy związane z bezpieczeństwem stają się w ostatnich latach coraz bardziej istotne - zarówno w wymiarze regionalnym, jaki globalnym. Wymienił w tym kontekście konflikt na Ukrainie i wojnę w Syrii.

"Działalność polskiej dyplomacji w ostatnich latach pozwoliła doprowadzić do istotnego dostosowania potencjału NATO do negatywnych zmian w środowisku bezpieczeństwa euroatlantyckiego" - powiedział. Zwrócił uwagę na realizowane postanowienia szczytu NATO w Warszawie z 2016 r., zmierzające do wzmocnienia zdolności odstraszania i obrony Sojuszu, w tym dotyczące obecności żołnierzy sojuszniczych w Polsce. Dodał, że w ramach inicjatywy "wzmocnionej wysuniętej obecności" NATO w Polsce stacjonuje 1200 żołnierzy państw sojuszniczych.

Jak ocenił, istotnym składnikiem relacji transatlantyckich jest także współpraca z USA. "Odzwierciedla to tegoroczna wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie" - podkreślił Czaputowicz. Dodał, że efektem tej współpracy jest obecność w Polsce 104 tys. żołnierzy amerykańskich.

Szef MSZ podkreślił, że ważnym aspektem naszego bezpieczeństwa jest udział Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w latach 2018-2019, gdzie Polska jest "bardzo aktywna". Podkreślił, że Polska przywiązuje szczególną wagę do ochrony granic zewnętrznych UE. "Dzięki efektywnej współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej uzgodniliśmy podstawy polityki migracyjnej UE, która zapewni każdemu państwu członkowskiemu możliwość decyzji co do stopnia zaangażowania w tę politykę" - mówił.

Czaputowicz przekonywał także, że Polska - obok Niemiec i Włoch - jest jednym z najbardziej aktywnych państw w UE

Działalność w ramach Unii Europejskiej - przekonywał - jest ważną częścią pracy resortu. "MSZ broni interesów naszego kraju w Unii Europejskiej w licznych postępowaniach przed unijnym Trybunałem Sprawiedliwości" - zaznaczył. "W tym roku Polska reprezentowana przez pracowników MSZ przedstawi stanowiska prawdopodobnie w ponad stu sprawach przed Trybunałem, co będzie rekordową liczbą" - powiedział.

Czaputowicz przekonywał także, że Polska - obok Niemiec i Włoch - jest jednym z najbardziej aktywnych państw w UE. "Na tę liczbę nie składają się bynajmniej tylko skargi Komisji Europejskiej, których w tym roku było zaledwie kilka, lecz głównie sprawy prejudycjalne, w których wpływamy na interpretacje prawa unijnego we wszystkich jego obszarach, tak aby ta interpretacja była zgodna z interesami Polski" - wskazał.

Zaznaczył, że najgłośniejsze obecnie sprawy przed Trybunałem dotyczą problematyki polskiej reformy sądownictwa. "W tych sprawach MSZ broni konsekwentnie stanowiska, zgodnie z którym kwestie organizacji wymiaru sprawiedliwości należą do kompetencji państw członkowskich" - oświadczył Czaputowicz.

"Takie podejście, mające na celu ochronę kompetencji państwa polskiego przed nadmiernymi - naszym zdaniem - ambicjami ze strony Komisji Europejskiej, jest konsekwentnie prezentowane przez MSZ w wielu innych sprawach przed Trybunałem, np. w sporze z Komisją (Europejską) dotyczącym wykonania tzw. decyzji relokacyjnych. MSZ powołuje się na kompetencje Polski do ochrony bezpieczeństwa wewnętrznego" - powiedział szef resortu spraw zagranicznych.

Dodał, że MSZ przedstawia przed TSUE stanowiska, które mają na celu uzyskanie rozstrzygnięć korzystnych dla polskiej gospodarki i obywateli. "MSZ zaskarżył do Trybunału przepisy nowej dyrektywy o delegowaniu pracowników, które naruszają swobodę świadczenia usług i wprowadzają nieproporcjonalne obciążenia dla polskich przedsiębiorców" - przypomniał.

"Zapewniliśmy szeroki dostęp dla kandydatów do służby zagranicznej"

Minister spraw zagranicznych podkreślił, że Polska wzmacnia współpracę regionalną w Europie Środkowo-Wschodniej. "Działając razem, mówiąc jednym głosem jesteśmy po prostu silniejsi" - stwierdził. Jako przykład takiej współpracy podał m.in. Grupę Wyszehradzką oraz inicjatywę Trójmorza.

Nasz kraj opowiada się również - jak podkreślił - za rozszerzeniem UE, "dla dobra i bezpieczeństwa" całej Europy. "Dlatego nasza dyplomacja aktywnie wspiera integrację krajów Bałkanów Zachodnich" - wskazał. Powiedział również, że MSZ "kształtuje polską markę", czyli pracuje nad "dobrymi skojarzeniami z Polską". Jego zdaniem jest to kluczowe dla pozycji i powodzenia naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Minister spraw zagranicznych zaznaczył ponadto, że jego resort dba o to, by Polacy mieszkający za granicą uzyskali wszystkie prawa, które wynikają z porozumień bilateralnych i standardów międzynarodowych.

"Polityka zagraniczna, jako istotny element działań rządu, jest przede wszystkim odzwierciedleniem woli obywateli. Naczelną zasadą polskiej polityki zagranicznej jest zasada podmiotowości społeczeństwa polskiego. Działalność MSZ jest służbą na rzecz społeczeństwa i każdego obywatela RP" - mówił Czaputowicz. Zapewnił, że kierownictwo MSZ kieruje się przede wszystkim polską racją stanu, którą jest - według niego - "zagwarantowanie narodowej niepodległości oraz suwerenności państwowej".

Czaputowicz podkreślił, że służba zagraniczna to przede wszystkim dobrze wykwalifikowane kadry. "Zapewniliśmy szeroki dostęp dla kandydatów do służby zagranicznej. Obecnie, w trybie otwartego konkursu, Akademia Dyplomatyczna MSZ przyjmuje w dwóch naborach rocznie ok. 60 osób" - mówił wskazując, że to cztery razy więcej niż "osiem czy pięć lat temu".

Szef MSZ mówił również, że rząd PiS rozwija sieć polskich placówek dyplomatycznych. Przypomniał, że w ub.r. otworzono ambasadę RP w Panamie oraz Tanzanii, a w styczniu br. na Filipinach i w Senegalu, a także konsulaty honorowe w Houston i Belfaście.(PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ pad/
 

TEMATY: