Lider PSL: celem wszystkich ugrupowań powinna być zielona energia

2019-01-11, 17:05 aktualizacja: 2019-01-11, 17:07
Fot. PAP/Piotr Nowak
Fot. PAP/Piotr Nowak
Postawienie na zieloną energię powinno być celem wszystkich ugrupowań, ponad podziałem politycznym - mówił w piątek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef gabinetu premiera Marek Suski uważa, że współpraca rządu i opozycji w tym zakresie może być owocna.

W piątek w Sejmie odbyła się konferencja pt: "Transformacja energetyczna ponad podziałami", podczas której PSL przedstawiło tzw. "Pakt dla Zielonej Energii". W spotkaniu udział wzięli m.in.: szef gabinetu premiera Marek Suski (PiS), szef klubu PO-KO Sławomir Neumann, szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer oraz lider partii Teraz! Ryszard Petru.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że obecność na konferencji polityków różnych ugrupowań świadczy o tym, że bezpieczeństwo energetyczne, tania energia i walka z zanieczyszczeniem środowiska staje się priorytetem. "To nie chodzi o to, żebyśmy mieli na starcie jedno zdanie w tym temacie - bo pewnie nie będziemy mieć; ale jak możemy usiąść do wspólnego stołu i rozmawiać o najważniejszych sprawach związanych z energetyką, a przez to ze zdrowiem, z bezpieczeństwem Polski to znaczy, że jest szansa na wypracowanie wspólnego kierunku działania" - mówił lider PSL.

Szef Ludowców wyjaśnił, że na proponowany przez jego ugrupowanie pakt składają się trzy filary: tani prąd, czyste powietrze i bezpieczeństwo energetyczne.

"Energia węglowa nie będzie energią tańszą. Poszukajmy lepszych źródeł energii, tych wytwarzanych w domu, czyli mówimy o energetyce prosumenckiej, o postawieniu na fotowoltaikę, o możliwości korzystania z tej energii, która jest dostępna u nas i nie trzeba jej w żaden sposób sprowadzać" - podkreślił. "Trzeba w ewidentny sposób przejść na zieloną stronę mocy, zredukować - to jest nasza propozycja i my ją poddajemy pod dyskusję - po pierwsze 50 proc. energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych do 2030 roku, zredukować o 50 proc. do 2035 roku udział paliw kopalnych nie tylko w wytwarzaniu prądu, ciepła, ale również w transporcie" - wskazał Kosiniak-Kamysz.

Nawiązując do czystego powietrza lider PSL podkreślił, że w Polsce rocznie około 48 tys. osób umiera z powodu smogu. To - jak mówił - 15 razy więcej, niż ginie w wypadkach samochodowych na polskich drogach. "Tu chodzi nie tylko o nasze bezpieczeństwo, o niższe rachunki. Tu chodzi o życie Polek i Polaków, naszych rodaków" - mówił Kosiniak-Kamysz.

Lider PSL uważa, że sprowadzanie do Polski ogromnych ilości węgla ze Wschodu "jest dla nas po prostu nie do przyjęcia". "Bezpieczeństwo energetyczne nie może być budowane o energetykę umiejscowioną w kilku elektrowniach, bo to z jednej strony staje się bardzo łatwy cel militarny, a z drugiej strony uzależniamy się od sprowadzanego do Polski węgla. A tego nie chcemy; chcemy czerpać ze źródeł energii dostępnych w Polsce" - mówił.

Lider PSL zaapelował do wszystkich ugrupowań politycznych o zawarcie "Paktu dla Zielonej Energii". "Zawrzyjmy +Pakt na rzecz Zielonej Energii+ - nie w zakresie merytorycznym, bo do tego musimy dojść - ale w zakresie politycznej strategii, że postawienie na zieloną energię będzie ponad politycznym celem wszystkich ugrupowań" - podkreślił.

Szef gabinetu premiera Marek Suski ocenił, że niezwykle istotne jest to, że "ugrupowania polityczne, które są w opozycji do rządu, biorą też współodpowiedzialność za przyszłość Polski, nie będąc tylko opozycją totalną, która wszystko krytykuje, ale też próbuje się włączyć w poszukiwanie najlepszych rozwiązań dla Polski". "Myślę, że tego rodzaju współpraca rządu i opozycji może być owocna dla wszystkich" - mówił. Przyznał, że propozycje opozycji dotyczące energii "w gruncie rzeczy niczym się nie różnią od celów strategicznych, jakie przekłada sobie rząd". Suski przypomniał, że to właśnie rząd Prawa i Sprawiedliwości powołał Ministerstwo Energii.

Dodał, że obecny rząd dostrzega, iż energetyka jest jednym z najważniejszych elementów gospodarki. "Nie będzie zamożności polskiego społeczeństwa i dobrobytu, jeżeli nie będzie taniej energii(...). I można powiedzieć, że są to wspólne cele i rządu, i - jak widzę - opozycji" - podkreślił szef gabinetu premiera. Dodał, że różnice między rządem a opozycją w tym temacie polegają na "szczegółach".

"Pakt dla Zielonej Energii" autorstwa PSL zakłada m.in. likwidację smogu poprzez radykalne zwiększenie produkcji ciepła u indywidualnych odbiorców, przy wykorzystaniu hybrydowych układów wytwarzania fotowoltaiki, pomp ciepła i akumulatorów ciepła. Przewiduje też wdrożenie najnowszych, innowacyjnych, przyjaznych środowisku technologii w "wielkiej" systemowej energetyce wytwórczej oraz budowę systemowej, w pełni zautomatyzowanej krajowej sieci małej retencji wody. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/ pad/
 

TEMATY: