Prezes PKO Banku Polskiego dla PAP: cyberbezpieczeństwo to kluczowe wyzwanie biznesowe

2019-01-18, 13:50 aktualizacja: 2019-01-18, 13:55
Fot. PAP/Radek Pietruszka
Fot. PAP/Radek Pietruszka
Polska może skorzystać na amerykańskim doświadczeniu dotyczącym nowoczesnych rozwiązań związanych z cyberbezpieczeństwem bankowym, militarnym czy administracyjnym - mówi PAP prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło. Jego zdaniem cyberbezpieczeństwo jest kluczowym wyzwaniem biznesowym.

PAP: PKO Bank Polski razem z Atlantic Council współorganizował w Warszawie dwudniową konferencję na temat cyberbezpieczeństwa. Jakie jest znaczenie tej inicjatywy?

Z.J.: PKO Bank Polski od kilku lat angażuje się w cyfryzację usług nie tylko finansowych. Wpływamy - poprzez nasze działania - na cyfryzację gospodarki, administracji. Przykładem jest element cyfryzacji w świadczeniu 500 plus, dostarczanie usług e-tożsamości w przypadku dostępu do usług publicznych.

Uznaliśmy także, że równolegle powinniśmy rozwijać tego typu zabezpieczenie procesów cyfrowych, zwanych popularnie cybersecurity, tworząc infrastrukturę cyberbezpieczeństwa w banku. Podjęliśmy inicjatywę, żeby tego typu infrastrukturę budować na poziomie systemu bankowego w Polsce. Widzimy też potrzebę, żeby współuczestniczyć w propagowaniu budowy cyberbezpieczeństwa na poziomie międzynarodowym. Stany Zjednoczone to nasz ważny partner, sojusznik w NATO i stąd zdecydowaliśmy się, żeby program współpracy z Atlantic Council rozpoczął się konferencją w Warszawie.

Wydarzenie stanowi także część inicjatywy partnerstwa polsko-amerykańskiego "100 lat razem", której celem jest umacnianie polsko-amerykańskiego partnerstwa opartego na wspólnych wartościach, interesach i zaangażowaniu w silną transatlantycką wspólnotę wartości.

PAP: Co jest największym zagrożeniem dla użytkowników mobilnej bankowości?

Z.J.: Dla użytkowników bankowości wczoraj, dziś i jutro najważniejszym elementem jest to, czy ich instytucja bankowa jest zabezpieczona przed atakami z zewnątrz. Kiedyś były nimi np. napady na banki, czy włamania do sejfów; obecnie ludzie - zwłaszcza młodzi - mają swój bank w telefonie. W związku z tym musimy wychodzić z ochroną naszych klientów poza centralę banku, czy oddziały bankowe. Musimy chronić ich w bankowości mobilnej. I to jest najważniejsze zadanie na najbliższe lata.

PAP: Jakie kwoty PKO BP przeznacza na nowe technologie i cyberbepieczeństwo?

Z.J.: Nie ujawniamy szczegółów, ale sumy kierowane na nowe technologie czy zabezpieczenia, by chronić klientów i sam bank, z roku na rok są coraz większe. Od dziewięciu lat, kiedy rozpocząłem przygodę z bankiem, liczba pracowników w szeroko rozumianej infrastrukturze technologicznej zwiększyła się kilkukrotnie.

Podczas naszej konferencji jeden z prelegentów mówił, że w najbliższych paru latach liczba osób, które będą pracowały w szeroko rozumianym cyberbezpieczeństwie zwiększy się na świecie o kilka milionów osób, a świat nie ma obecnie tylu specjalistów. Dlatego zdaniem innego prelegenta, każdy kto pracuje w obszarze cyberbezpieczeństwa ma pracę do końca życia. Wynika z tego, że im więcej cyfryzacji w naszym życiu, tym więcej potrzeba specjalistów do jej obrony.

PAP: Jakich konkretnie specjalistów potrzebuje rynek?

Z.J.: Technicznych na pewno, czyli osób od zabezpieczeń, sieci, przeciwdziałania włamaniu, które będą rozumiały zachowania klientów, a przez to potrzeby dotyczące ochrony bankowości elektronicznej. Konieczna jest także edukacja w tej dziedzinie. Jest to po części zadanie państwa. Trzeba więcej uwagi poświęcić zmianie percepcji - młodzi ludzie powinni nauczyć się bezpiecznego korzystania z nowoczesnych narzędzi.

Jako PKO BP mamy naturalną przewagę, ponieważ nasza bankowość elektroniczna, uznawana za jedną z najlepszych na świecie, jest również wsparta tradycyjną siecią - mamy ponad 1,7 tysiąca placówek bankowych w całym kraju. Z kolei liczba aktywnych aplikacji mobilnych IKO w ciągu tych kilku lat wyniosła ponad 3 mln. To jest 30 proc. naszej bazy bankowej.

PAP: Które amerykańskie rozwiązania dotyczące cyberbezpieczeństwa chciałby pan przenieść na polski rynek?

Z.J.: Amerykanie mają dużo lepiej przemyślany system współpracy jednostek komercyjnych z rządem. To wynika z ich kultury, a także z faktu, że mają dłuższą historię instytucji. Polska instytucje buduje od 30 lat. Amerykanie mają także dużo lepsze rozwiązania związane z cyberbezpieczeństwem militarnym i administracyjnym.

Istotne jest, że nie ma przewagi intelektualnej pomiędzy polskimi inżynierami a amerykańskimi w zakresie cyberbezpieczeństwa. Chciałbym, żeby polskie firmy, które działają w tym obszarze, skorzystały z możliwości współpracy z amerykańskimi firmami. I aby na tej współpracy rozwinęły się, skorzystały finansowo, a być może stały się również firmami globalnymi

PAP: PKO BP wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju chce tworzyć Chmurę Krajową. Na jakim etapie jest ten projekt?

Z.J.: Chcemy, aby PKO BP był instytucją technologiczną z licencją bankową. Za zgodą akcjonariuszy, Komisji Nadzoru Finansowego, w naszym statucie zostały zarejestrowane zmiany umożliwiające bankowi bezpośrednie świadczenie usług technologicznych. Chmura Krajowa to jest pomysł, który dojrzewał w PKO BP od kilku lat. Potrzebujemy tych rozwiązań chmurowych dla banku i dla naszych klientów. Zaprosiliśmy do współpracy PFR. Zawiązaliśmy spółkę Operator Chmury Krajowej, który w ciągu najbliższych paru miesięcy rozpocznie swoje funkcjonowanie i pewnie szybciej niż do końca roku będzie świadczył usługi dla polskich firm w tym zakresie.

Rozmawiała Aneta Oksiuta (PAP)