PO szykuje konwencję w Warszawie; będzie mowa o prawach kobiet i majowych eurowyborach

2019-01-21, 21:07 aktualizacja: 2019-01-21, 21:10
Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
PO organizuje w sobotę w Warszawie konwencję, która z jednej strony ma być podsumowaniem akcji "(S)prawa Polek", z drugiej - wstępem do nadchodzącej kampanii wyborczej do europarlamentu. Stołeczne wydarzenie poprzedzą spotkania w ramach "Sprawy Polek" na Opolszczyźnie i Śląsku.

Na ten tydzień zaplanowano też rozmowy szefa PO Grzegorza Schetyny z liderami PSL, Nowoczesnej i SLD na temat wspólnego startu w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Zainicjowane przez posłankę PO Monikę Wielichowską konsultacje pod hasłem "(S)prawa Polek" ruszyły w maju zeszłego roku. Dotyczą trzech głównych tematów: świadomości społecznej, równości kobiet i mężczyzn oraz opieki zdrowotnej.

Do tej pory odbyło się około 40 takich spotkań w całym kraju. Na wtorek i środę zaplanowano kolejne kilkanaście - na Opolszczyźnie i Śląsku. Akcję "(S)prawa Polek" podsumuje w najbliższą sobotę ogólnopolska konwencja w Warszawie z udziałem m.in. posłanek PO oraz liderki Inicjatywy Polska Barbary Nowackiej.

"To będzie duża konwencja, głównie z udziałem kobiet Platformy i kobiet, które szły z nami wspólnie w Koalicji Obywatelskiej i budują program dla kobiet, trochę podsumowująca naszą akcję +(S)prawa Polek+" - zapowiada w rozmowie z PAP szef klubu PO-Koalicji Obywatelskiej Sławomir Neumann.

Wielichowska przypomina z kolei, że spotkania pod hasłem "(S)prawa Polek" mają charakter otwarty, a najczęściej poruszane tam przez mieszkanki i mieszkańców naszego kraju zagadnienia to równouprawnienie, dotyczące m.in. płac, walka z przemocą domową, w tym ekonomiczną, dostępność antykoncepcji, aborcja, dostęp do edukacji - seksualnej i antydyskryminacyjnej, przeciwdziałanie "mowie nienawiści".

"To, co wydarzy się w sobotę, będzie dużym podsumowaniem tego, co działo się na tych spotkaniach. My przeprowadzałyśmy tam ankietę, bardziej słuchałyśmy niż mówiłyśmy. To były bardzo dobre spotkania i zbudowały nam narrację, taką programową, dla kobiet na przyszłe wybory parlamentarne" - podkreśla posłanka Platformy.

Po konwencji ma się odbyć kolejny cykl konsultacji, podczas których posłanki i działaczki PO prezentować będą już wstępne propozycje programowe dla Polek.

Startu kampanii wyborczej PO można spodziewać się na początku kwietnia

Zaplanowana na tysiąc uczestników konwencja ma być też wstępem do zaplanowanych na 26 maja wyborów do PE. "Zaczynają się powoli przygotowania do kampanii wyborczej, więc będzie też o tym mowa" - podkreśla Neumann.

Konwencja będzie składać się z dwóch części - ogólnej, gdzie głos zabiorą m.in. lider PO Grzegorz Schetyna, oraz trzech paneli dyskusyjnych, dotyczących świadomości społecznej, równości kobiet i mężczyzn oraz opieki zdrowotnej. Niewykluczone, że na koniec konwencji przyjęta zostanie deklaracja programowa dotycząca "(S)praw Polek".

Neumann zapewnia, że rozmowy z ewentualnymi koalicjantami na wybory europejskie przebiegają dobrze, choć przez ostatni tydzień zostały zawieszone ze względu na śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Niedawno atmosferę między Platformą i Nowoczesną zepsuło przejście do klubu PO ośmiu posłów związanych wcześniej z Nowoczesną, w tym szefowej klubu tej partii Kamili Gasiuk-Pihowicz. Neumann jest jednak optymistą jeśli chodzi o przyszłość negocjacji na temat wspólnego startu, choć nie przesądza, jak będzie wyglądało przyszłe porozumienie.

Według niego startu kampanii wyborczej PO można spodziewać się na początku kwietnia. Do tego czasu gotowe powinny być już listy wyborcze. Neumann nie chce jeszcze przesądzać, kto będzie startował do europarlamentu. "Wszystko zależy od uzgodnień koalicyjnych" - podkreśla.

W nieoficjalnych rozmowach PAP padają m.in. nazwiska byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, byłej premier Ewy Kopacz, b. premiera, b. szefa NPB Marka Belki i b. szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Startować mieliby także dotychczasowi europosłowie PO: były premier i b. przewodniczący PE Jerzy Buzek, dwoje byłych unijnych komisarzy: Danuta Huebner i Janusz Lewandowski, b. szef MSZ Dariusz Rosati, Jan Olbrycht czy Tadeusz Zwiefka. (PAP)

autor: Marta Rawicz

mkr/ pad/