Ambasadorowie NATO podpisali protokół przyjęcia Macedonii Północnej do Sojuszu

2019-02-06, 11:51 aktualizacja: 2019-02-07, 10:20
Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA
Fot. PAP/EPA/VALDA KALNINA
Ambasadorowie 29 państw NATO podpisali w środę w Brukseli protokół przyjęcia Macedonii Północnej do Sojuszu. Stało się to możliwe dzięki porozumieniu zawartemu przez ten kraj z Grecją, które zakończyło wieloletni spór o nazwę tej byłej jugosłowiańskiej republiki.

PAP/Adam Ziemienowicz

Konieczna będzie jeszcze ratyfikacja rozszerzenia Sojuszu przez parlamenty krajów członkowskich. Źródła w Sojuszu informowały w grudniu, że przyjęcie Macedonii byłoby możliwe wiosną 2020 r.

Szef NATO Jens Stoltenberg podpisanie w środę protokołu nazwał historycznym momentem. Podczas uroczystości powiedział, że władze Grecji i Macedonii Północnej wykazały wielką odwagę, zawierając porozumienie w sprawie zmiany nazwy tej byłej jugosłowiańskiej republiki. "Ateny i Skopje wniosły istotny wkład w budowę bezpieczeństwa i stabilności w regionie" - ocenił szef Sojuszu.

Dodał, że to porozumienie było także kluczowym pierwszym krokiem na drodze do przystąpienia Macedonii Północnej do NATO. "To nie była łatwa droga. Były na niej wyzwania i trudne kompromisy. Jednak zaangażowanie na rzecz demokratycznych wartości, reform i budowy silnych instytucji przyniosło realne efekty i postępy. Więcej bezpieczeństwa i stabilności w regionie to droga do dobrobytu i pełnego członkostwa w społeczności międzynarodowej oraz miejsce przy naszym stole. Czekaliśmy na was przez długi czas, żebyście dołączyli do naszej rodziny" - powiedział.

Podkreślił też wcześniejsze zaangażowanie Macedonii Północnej w działania NATO, m.in. udział żołnierzy tego kraju w misji w Afganistanie.

Minister spraw zagranicznych Macedonii Północnej Nikola Dimitrov powiedział na uroczystości, że dołączenie do NATO jest strategicznym celem jego kraju. "To efekt pracy wielu pokoleń. (...) To nie było nieuchronne, to nie było nawet bardzo prawdopodobne, ale stało się" - powiedział, podkreślając rolę historycznego macedońsko-greckiego porozumienia w sprawie nazwy. Określił je "historycznym pojednaniem". "To dowód na to, że niemożliwe staje się możliwym" - mówił.

"Możemy zmienić nasze przeznaczenie, możemy dostrzegać możliwości i to nam się udało. Dla nas NATO jest przekroczeniem granicy, za którą jest pewność. NATO jest dla nas rodziną narodów, jest bezpieczeństwem, stabilnością, wartościami zapisanym w Traktacie Waszyngtońskim, praworządnością, wolnościami osobistymi i demokracją. To rodzina, która stara się, aby nasz świat stał się bardziej bezpieczny" - zaznaczył. Zapowiedział też kontynuowanie reform w kraju.

Warunkiem przystąpienia Macedonii do NATO było rozwiązanie problematycznej kwestii nazwy tego kraju. Od czasu ogłoszenia przez tę byłą jugosłowiańską republikę niepodległości w 1991 r. władze w Atenach protestowały przeciwko używaniu przez nią nazwy odwołującej się do dziedzictwa starożytnych Macedończyków. Z tego powodu Grecja blokowała starania Skopje o członkostwo w Unii Europejskiej i NATO. Ateny obawiały się, że Macedonia mogłaby wystąpić z roszczeniami terytorialnymi w stosunku do greckiej prowincji Macedonia.

Porozumienie grecko-macedońskie zostało zawarte w czerwcu 2018 r. Mimo że przeprowadzone w Macedonii referendum było nieważne z powodu niskiej frekwencji, tamtejszy parlament przeforsował niezbędne zmiany w konstytucji, zaś 25 stycznia porozumienie zatwierdził grecki parlament.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

luo/    bjn/ mal/