Mazurek: liczymy, że Litwa wypracuje rozwiązania dot. polskiej oświaty oraz naszego języka

2019-02-12, 11:38 aktualizacja: 2019-02-12, 14:42
Fot. PAP/Paweł Supernak
Fot. PAP/Paweł Supernak
Liczymy na to, że Seimas Litwy wypracuje rozwiązania dot. polskiej oświaty, obecności języka polskiego, zwrotu ziemi i ustawy o mniejszościach narodowych - mówiła wicemarszałek Sejmu Beata Mazurek. Wtedy będziemy mogli ogłosić naszą wspólną przestrzeń, jako wolną od kwestii spornych - dodała.

We wtorek w Sejmie obraduje Zgromadzenie Parlamentarne Sejmu i Senatu RP oraz Seimasu Republiki Litewskiej. Parlamentarzyści z obu krajów rozmawiają o relacjach dwustronnych, bezpieczeństwie regionalnym, współpracy gospodarczej, infrastrukturalnej, kulturalnej, naukowej oraz o sytuacji Polaków na Litwie. Mazurek jest przewodniczącą polskiej delegacji; delegacji Seimasu przewodniczy Arvydas Nekrosius.

Mazurek pytana przez dziennikarzy w Sejmie, jaki jest cel Zgromadzenia podkreśliła, że zaczyna ono funkcjonować po 10 latach przerwy. "Liczymy, że przyczyni się ono do polepszenia stosunków polsko-litewskich, ale przede wszystkim do rozwiązywania problemów Polaków, którzy mieszkają na Litwie" - podkreśliła. Wyraziła nadzieję, że Zgromadzenie będzie "cegiełką" do rozwiązywania problemów polsko-litewskich.

Rozpoczynając obrady Mazurek zwróciła uwagę, na "bogatą" historię, którą łączy Polskę i Litwę. Wskazała na Rzeczpospolitą Obojga Narodów oraz Unię Lubelską. Przypomniała, że w 2019 r. przypada 25-rocznica podpisania Traktatu o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy między oboma krajami. Jak oceniła, traktat jest "aktem założycielskim nowożytnych relacji polsko-litewskich". "Unia polsko-litewska stworzyła nową jakość polityczną w Europie. Z obecnej perspektywy jest uważana za prototyp Unii Europejskiej, gdyż spełniała warunek równoprawności i dobrowolności takiego związku państw" - zauważyła wicemarszałek Sejmu.

Mazurek wskazała, że Polskę i Litwę łączy „rozległa i dogłębna sieć sojuszy”, UE oraz NATO. Dodała, że w ramach NATO oba kraje "nie chciały być tylko biernym i nieśmiałym członkiem Sojuszu". "Przeciwnie, byliśmy współinicjatorami i orędownikami budowy Wschodniej Flanki NATO, która bardzo irytuje naszego wschodniego sąsiada" - mówiła. Zaznaczyła, że Polska i Litwa są też aktywnymi uczestnikami współpracy regionalnej oraz prezentują często na arenie UE wspólne oceny „najbardziej groźnych zjawisk” oraz propozycje ich rozwiązań.

Jednocześnie wicemarszałek wyraziła nadzieję, że Seimas wypracuje "kompleksowe" rozwiązania dotyczące polskiej oświaty na Litwie, obecności naszego języka w przestrzeni publicznej, zwrotu ziemi czy ustawy o mniejszościach narodowych. "Wtedy będziemy mogli ogłosić naszą wspólną przestrzeń, jako wolną od wszelkich kwestii spornych" - oświadczyła Mazurek.

Nekrosius wyraził zadowolenie, iż jego kraj i Polska "w najważniejszych momentach" są razem. Wskazał, że Polska jest dla Litwy najbliższym partnerem strategicznym. "Odczuwamy silną potrzebę solidarności, wspólnoty oraz wzajemnego szacunku a wspólne cele tylko bardziej nas umacniają" - mówił przewodniczący litewskiej delegacji. Wśród wspólnych celów Polski i Litwy wymienił te w dziedzinie bezpieczeństwa, oświaty i energetyki.

"Dzisiaj możemy być dumni z aktywnego, polsko-litewskiego dialogu oraz ze wspólnych prac" - powiedział Nekrosius. Podkreślił, że Litwa chce jeszcze ściślejszego dialogu z Polską, "opartego na szacunku i racjonalnych argumentach". Dodał, że jego kraj jest wdzięczny Polsce za pomoc przy wzmacnianiu bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego. (PAP)

autor: Anna Tustanowska

amt/ par/