1,5 mld strat w rolnictwie z powodu suszy

2015-09-16 10:35 aktualizacja: 2018-10-05, 12:39
Dębno (woj. podkarpackie), 25.08.2015. Uschnięta kukurydza na polach w okolicach Dębna na Podkarpaciu, 25 bm. W dwudziestu pięciu ze 160 podkarpackich gmin powołano komisje szacujące straty jakie ponieśli rolnicy w wyniku suszy. Dotychczas szkody zgłosili właściciele 290 gospodarstw na łącznej powierzchni 3,5 tysiąca hektarów. Największe szkody susza wyrządziła w uprawach rzepaku, kukurydzy, buraków cukrowych, owoców miękkich i roślin strączkowych. (dd/zuz) PAP/Darek Delmanowicz PAP © 2015 / Darek Delmanowicz
Dębno (woj. podkarpackie), 25.08.2015. Uschnięta kukurydza na polach w okolicach Dębna na Podkarpaciu, 25 bm. W dwudziestu pięciu ze 160 podkarpackich gmin powołano komisje szacujące straty jakie ponieśli rolnicy w wyniku suszy. Dotychczas szkody zgłosili właściciele 290 gospodarstw na łącznej powierzchni 3,5 tysiąca hektarów. Największe szkody susza wyrządziła w uprawach rzepaku, kukurydzy, buraków cukrowych, owoców miękkich i roślin strączkowych. (dd/zuz) PAP/Darek Delmanowicz PAP © 2015 / Darek Delmanowicz

Według zapowiedzi ministra rolnictwa Marka Sawickiego, komisje szacujące straty powinny zakończyć prace do 30 września br.

Także do końca tego miesiąca będą przyjmowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wnioski od rolników z tytułu strat poniesionych w wyniku wystąpienia suszy. Rząd przeznaczył na ten cel 450 mln zł. Maksymalna wysokość pomocy wynosi 800 zł/ha owocujących drzew i krzewów owocowych oraz do 400 zł na hektar pozostałych upraw rolnych. Te kwoty będą pomniejszone o 50 proc. w przypadku, gdyby rolnik nie ubezpieczył przynajmniej połowy swoich upraw. Wypłaty pieniędzy zapowiedziano już w październiku.

Minister przekonywał w ostatnim czasie na konferencjach prasowych, że rządowa pomoc nie zrekompensuje strat rolnikom i raczej ma ona charakter socjalny. Szef resortu informował też dziennikarzy, że liczy na dodatkową pomoc z UE.

We wtorek w Luksemburgu na nieformalnym spotkaniu unijnych ministrów rolnictwa zapadła decyzja o podziale środków przeznaczonych na wsparcie unijnych rolników. Z puli 500 mln euro Polska dostała niecałe 29 mln euro, dwa razy mniej niż Niemcy czy Francja.

O podziale tych pieniędzy każdy kraj będzie mógł zdecydować samodzielnie. Sawicki zapowiadał wcześniej, że z unijnych środków będzie chciał przede wszystkim pomóc producentom mleka.

Minister Marek Sawicki wyraził swoje rozczarowanie z powodu nieuwzględnienia przez Komisję Europejską skutków suszy" - poinformował resort rolnictwa we wtorkowym komunikacie. "Polska otrzymała pomoc w wysokości 28,95 mln euro. Wprawdzie tylko cztery państwa otrzymały większe fundusze, ale naszym zdaniem nie rozwiązuje to problemu polskich rolników" - czytamy w piśmie MR.

"Wsparcie dla rolników poszkodowanych przez suszę powinno powiększyć narodową kopertę pomocy dla Polski i pozostałych państw, które ucierpiały przez tę klęskę żywiołową" – mówił w Luksemburgu Sawicki.

Najwięcej gospodarstw zostało dotkniętych suszą w województwach: mazowieckim, lubelskim i podlaskim, czyli tam gdzie niedobór wody był najbardziej dotkliwy dla roślin i najdłużej się utrzymywał.

W ostatnich dniach - jak podał Instytut Uprawy Roślin, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) - zagrożenie suszą zmniejszyło się na skutek wystąpienia opadów. Obecnie największy deficyt wody odnotowuje się na Opolszczyźnie i na Dolnym Śląsku. (PAP)

awy/ gma/