Będziemy nie tylko "lajkować"; Facebook umożliwi wyrażanie większych emocji

2015-09-16 11:55 aktualizacja: 2018-10-05, 12:39
epa03177376 An Apple iPhone4 with a Instagram app is held in front of a Facebook logo on a computer monitor in Hanover, Germany, 10 April 2012. The social network Facebook, flush with cash as the company steers toward public trading scooped up the Instagram mobile photo-sharing application for about 1 billion dollars in cash and stock, on 09 April 2012.  San Francisco, USA, based Instagram, with more than 30 million users, is one of the most popular free photo-sharing application on Apple's App store.  EPA/JULIAN STRATENSCHULTE
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / JULIAN STRATENSCHULTE
epa03177376 An Apple iPhone4 with a Instagram app is held in front of a Facebook logo on a computer monitor in Hanover, Germany, 10 April 2012. The social network Facebook, flush with cash as the company steers toward public trading scooped up the Instagram mobile photo-sharing application for about 1 billion dollars in cash and stock, on 09 April 2012. San Francisco, USA, based Instagram, with more than 30 million users, is one of the most popular free photo-sharing application on Apple's App store. EPA/JULIAN STRATENSCHULTE Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / JULIAN STRATENSCHULTE
Na Facebooku ma się w końcu pojawić nie tylko możliwość polubienia czegoś, ale też wyrażenia innych emocji. Jednak obok przycisku "lubię to" raczej nie pojawi się przycisk "nie lubię" z wizerunkiem skierowanego na dół kciuka.

Założyciel i szef tego portalu społecznościowego Mark Zuckerberg przyznał, że facebookowa społeczność od lat domaga się przycisku "nie lubię". Kwestia ta jest jednak problematyczna.

Zuckerberg zgodził się z argumentem, że "lubię to" nie zawsze jest stosowne, np. w przypadku jakichś tragicznych wydarzeń, kiedy ludzie chcieliby dać wyraz empatii. Jednak przycisk "nie lubię", który mógłby być wykorzystywany do odrzucania wpisów innych ludzi, też się kierownictwu Facebooka nie podoba.

Na razie wiadomo tylko tyle, że nowy przycisk, umożliwiający wyrażenie innych emocji niż "lubię to", ma wejść wkrótce w fazę testów, od których wyników będzie zależało, czy i kiedy na dobre zagości na tym portalu społecznościowym.

Internetowe media spekulują, że będzie to może kilka przycisków, z takimi opcjami jak "współczuję", "solidaryzuję się" itp. Ma się to wyjaśnić wkrótce. (PAP)

az/ ap/