Armia USA: ok. 70 przeszkolonych syryjskich bojowników wróciło do kraju

2015-09-22 10:50 aktualizacja: 2018-10-05, 12:40
epa04814660 A Syrian man walks in front of destroyed buildings south Kobane, Syria, 22 June 2015. Turkey on 22 June opened the border crossing to Tel Abyad, aka Tell Abiad or Tal Abyad, in northern Syria, allowing hundreds of refugees to return home to an area which a Kurdish militia recently seized from the Islamic State group. Idriss Nassan, a senior Kurdish official in northern Syria, confirmed the crossing was open and hundreds of people had passed through. The Britain-based Syrian Observatory for Human Rights said more than 1,000 Syrians had returned to Tel Abyad since last week.  EPA/SEDAT SUNA  EPA/SEDAT SUNA 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / SEDAT SUNA
epa04814660 A Syrian man walks in front of destroyed buildings south Kobane, Syria, 22 June 2015. Turkey on 22 June opened the border crossing to Tel Abyad, aka Tell Abiad or Tal Abyad, in northern Syria, allowing hundreds of refugees to return home to an area which a Kurdish militia recently seized from the Islamic State group. Idriss Nassan, a senior Kurdish official in northern Syria, confirmed the crossing was open and hundreds of people had passed through. The Britain-based Syrian Observatory for Human Rights said more than 1,000 Syrians had returned to Tel Abyad since last week. EPA/SEDAT SUNA EPA/SEDAT SUNA Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / SEDAT SUNA
Około 70 przeszkolonych przez amerykańską armię w Turcji syryjskich bojowników wróciło do kraju - poinformowało w poniedziałek w oświadczeniu centralne dowództwo sił zbrojnych USA. Grupa została również wyposażona w nowoczesny sprzęt i uzbrojenie.

Informację potwierdziło Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka. Organizacja z siedzibą w Londynie podkreśliła, że grupa wkroczyła na terytorium Syrii w piątek wieczorem. Dodała, że ich szkolenie odbyło się niedaleko stolicy Turcji, Ankary. Do Syrii wrócili wyposażeni m.in. w 12 uzbrojonych w karabiny maszynowe pojazdów opancerzonych. Każdy z bojowników został również wyposażony w kamizelkę kuloodporną i broń osobistą - dodało Obserwatorium.

Zdaniem agencji Associated Press ich odział ma pomóc w zwiększeniu nacisku militarnego w okolicach miasta Rakka, uznawanego za bastion i stolicę Państwa Islamskiego (IS). Obszary te są częstym celem bombardowań sił powietrznych międzynarodowej koalicji pod przywództwem USA.

W lipcu br. w kilka dni po tym jak do Syrii dotarła pierwsza grupa wyszkolonych przez Amerykanów Syryjczyków stali się oni celem dżihadystycznej grupy Front al-Nusra. AP podaje, że w walkach z islamistami kilku rebeliantów zginęło, a paru dostało się do niewoli.

W szkoleniu syryjskich bojowników poza wojskami USA biorą udział także przedstawiciele sił zbrojnych Turcji i Wielkiej Brytanii. AP dodaje, że Waszyngton weryfikuje swoje wcześniejsze prognozy i zamiast wytrenować i wyposażyć 5,4 tys. bojowników rocznie redukuje tę liczbę do ok. 500. (PAP)

lm/