W Metropolitan Opera zrezygnowano z tradycyjnego czarnego makijażu dla Otella

2015-09-24 18:40 aktualizacja: 2018-10-05, 15:10
epa03449279 A handout image dated 02 October 2012 and made available by Metropolitan Opera 27 October 2012 showing Johan Botha (L) and Renee Fleming performing in Verdi's 'Othello' at the Metropolitan Opera in New York, New York, USA. The Met is live streaming their 27 October 2012 performance of 'Othello' in high definition to movie theaters around the United States and Canada.  EPA/KEN HOWARD / HANDOUT  HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES/NO ARCHIVES 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / KEN HOWARD / HANDOUT
epa03449279 A handout image dated 02 October 2012 and made available by Metropolitan Opera 27 October 2012 showing Johan Botha (L) and Renee Fleming performing in Verdi's 'Othello' at the Metropolitan Opera in New York, New York, USA. The Met is live streaming their 27 October 2012 performance of 'Othello' in high definition to movie theaters around the United States and Canada. EPA/KEN HOWARD / HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES/NO ARCHIVES Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / KEN HOWARD / HANDOUT
Słynna postać z opery Verdiego, Otello, wystąpił bez czarnego makijażu podczas premiery nowego sezonu w Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Po raz pierwszy od 124 lat zrezygnowano z tradycyjnego czarnego makijażu, dotychczas niezbędnego do tej roli.

Podczas 326. wystawienia opery Verdiego "Otello" w Metropolitan Opera, łotewski tenor Aleksandr Antonenko pojawił się na scenie bez tradycyjnego przyciemnienia cery. New York City Opera poszła za przykładem English National Opera. Tam podobną inicjatywę podjęto w zeszłym roku.

Metropolitan Opera przedstawiła operę Otello był po raz pierwszy w 1891 roku, cztery lata po premierze w La Scali w Mediolanie. Nowy Jork oczywiście przejął wtedy, praktykowane i zainicjowane we Włoszech, przyczernianie skóry śpiewaka operowego, który grał tytułową rolę.

"Nasza historia jest głęboko naznaczona naszymi trudności w kwestii rasowej, i wydawało się niemożliwe dla mnie, jako artysty, który wychował się w Stanach Zjednoczonych, aby zrealizować tę postać, z takim makijażem" - wyjaśnił reżyser Bartlett Sher, w wywiadzie dla stacji radiowej NPR. Dla niego rezygnacja ze scenicznego, czarnego makijażu "wydawała się logicznym wyborem." (PAP Life)

dki/ jbr/