Turniej WTA w Tokio: Agnieszka Radwańska pokonała w finale Belindę Bencic

2015-09-27 10:56 aktualizacja: 2018-10-05, 15:10
epa04950129 Agnieszka Radwanska of Poland celebrates as she beats Dominika Cibulkova of Slovakia in the women's singles semifinal match of the Pan Pacific Open tennis tournament in Tokyo, Japan, 26 September 2015.  EPA/KIYOSHI OTA 
Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / KIYOSHI OTA
epa04950129 Agnieszka Radwanska of Poland celebrates as she beats Dominika Cibulkova of Slovakia in the women's singles semifinal match of the Pan Pacific Open tennis tournament in Tokyo, Japan, 26 September 2015. EPA/KIYOSHI OTA Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / KIYOSHI OTA
Rozstawiona z numerem siódmym Agnieszka Radwańska pokonała Szwajcarkę Belindę Bencic (8.) 6:2, 6:2 w finale turnieju WTA Tour na twardych kortach w Tokio (pula nagród 1 mln dol.). Polka w całych zawodach nie straciła ani jednego seta.

26-letnia Radwańska odniosła 15. zwycięstwo w karierze w imprezie cyklu WTA; w Tokio triumfowała po raz drugi, poprzednio w 2011 roku.

Polka zrewanżowała się 18-letniej Bencic za czerwcową porażkę w finale turnieju na kortach trawiastych w Eastbourne. W rankingu światowym krakowianka jest 13., zaś Szwajcarka - 15.

Pierwszy set Radwańska rozpoczęła spokojnie, wygrała swoje podanie. W drugim gemie Polka miała szansę na przełamanie, ale rywalka się obroniła. W szóstym Radwańska wykorzystała break pointa i wyszła na prowadzenie 4:2. Później szybko do zera wygrała gema przy swoim serwisie. W ostatnim Bencic prowadziła nawet 30:0 i 40:15, ale krakowianka doprowadziła do wyrównania i wygrała wykorzystując drugą piłkę setową.

W drugiej partii dominacja Polki jeszcze się powiększyła. Radwańska przełamała podanie rywalki i objęła prowadzenie 2:0. Kolejnego gema na 3:0 zakończyła dwoma silnymi serwisami, po chwili było już 4:0.

Nie mając już nic do stracenia Bencic zaatakowała w piątym gemie. Przełamała rywalkę i doprowadziła do stanu 1:4. Później wygrała własne podanie i było 2:4.

Radwańska po chwilowej dekoncentracji zabrała się do pracy. Wygrała kolejnego, siódmego gema i było 5:2. W ósmym Bencic ponownie objęła prowadzenie, ale przy stanie 40:0 już nie była w stanie zagrozić rywalce. Radwańska doprowadziła do wyrównania, wykorzystała drugą piłkę meczową i po mocnym ataku z forhendu zakończyła spotkanie.

"Jestem szczęśliwa, grałam dzisiaj swój najlepszy tenis. To był finał, tutaj trzeba walczyć o każdą piłkę, aby zwyciężyć. W Tokio czuję się świetnie i lubię tu wracać. Dziękuję kibicom za wsparcie" - powiedziała po meczu Radwańska.

Wynik finału gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 7) - Belinda Bencic (Szwajcaria, 8) 6:2, 6:2

(PAP)

wha/