Po opadach śniegu 9 tys. odbiorców bez prądu w Małopolskiem

2015-10-13 11:50 aktualizacja: 2018-10-05, 15:26
Żerkowice, 10.01.2010. Przeciążona i oblodzono linia energetyczna w okolicy Żerkowic (Śląskie), 10 bm. Zasypane drogi, oblodzone i powalone drzewa oraz zerwane linie energetyczne - to efekt padającego w kraju śniegu z deszczem. (ag/soa) PAP/Andrzej Grygiel PAP © 2012 / ANDRZEJ GRYGIEL
Żerkowice, 10.01.2010. Przeciążona i oblodzono linia energetyczna w okolicy Żerkowic (Śląskie), 10 bm. Zasypane drogi, oblodzone i powalone drzewa oraz zerwane linie energetyczne - to efekt padającego w kraju śniegu z deszczem. (ag/soa) PAP/Andrzej Grygiel PAP © 2012 / ANDRZEJ GRYGIEL
Po opadach śniegu bez prądu jest nadal 9 tys. odbiorców w Małopolsce – powiedział PAP we wtorek Marcin Marzyński, rzecznik prasowy Tauron dystrybucja. Strażacy byli wzywani blisko 460 razy do usuwania powalonych drzew.

W Małopolsce w poniedziałek spadł pierwszy jesienny śnieg. Pod naporem śniegu łamały się konary drzew zrywając linie energetyczne i tarasując drogi.

Największe awarie w dostawie prądu dotknęły mieszkańców Skawiny, Łososiny Dolnej oraz Biskupic. Jak dodał Marzyński, do godzin południowych we wtorek dostawy prądu do wszystkich odbiorców w Małopolsce mają zostać przywrócone.

Powalone drzewa pod naporem śniegu

„Interwencje strażaków dotyczyły głównie usuwania powalonych pod naporem śniegu drzew na linie energetyczne, telefoniczne, drogi i chodniki. Konary drzew uszkodziły także kilka samochodów. Nikomu nic się nie stało” – powiedział PAP z-ca Naczelnika Wydziału Operacyjnego Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej Paweł Susło.

Opady śniegu zanikły w nocy z poniedziałku na wtorek, jednak w południowej Małopolsce panuje mróz. W Zakopanem we wtorek rano termometry wskazywały minus dwa stopnie, na drogach utworzyła się gołoledź. W Krakowie termometry wskazują jeden stopień Celsjusza.

Według synoptyków w środę ma nastąpić ocieplenie. Przed prawdziwą zimą ma wrócić jeszcze babie lato. (PAP)

szb/ pz/