Biografia Grace Coddington bliżej srebrnego ekranu

2015-10-17 16:50 aktualizacja: 2018-10-05, 15:33
epa04056781 Former British model Grace Coddington (L) and German photographer Peter Lindbergh (R) attend the amfAR Gala at Cipriani's on Wall Street in New York, New York, USA, 05 February 2014. The amfAR was created to end the AIDS epidemic and has raised more than 15 million US dollar for essential AIDS research, HIV prevention and education.  EPA/PETER FOLEY Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / PETER FOLEY
epa04056781 Former British model Grace Coddington (L) and German photographer Peter Lindbergh (R) attend the amfAR Gala at Cipriani's on Wall Street in New York, New York, USA, 05 February 2014. The amfAR was created to end the AIDS epidemic and has raised more than 15 million US dollar for essential AIDS research, HIV prevention and education. EPA/PETER FOLEY Dostawca: PAP/EPA. PAP/EPA © 2015 / PETER FOLEY
Grace Coddington ujawniła, że prawa filmowe do jej biografii "Grace" zostały wykupione przez firmę A24. Jednak jak podkreśliła dyrektor kreatywna "Vogue", nie wie, kiedy jej wspomnienia doczekają się filmowej adaptacji.

Kiedy mówi się o amerykańskiej edycji magazynu "Vogue" wszyscy myślą o jego królowej - Annie Wintour. Tymczasem za sukcesem prestiżowego pisma w równym stopniu stoi dyrektor kreatywna Grace Coddington. To, co ją wyróżnia, to burza ognistych włosów, bo Grace Coddington zwykle pozostaje w cieniu. Choć jest szarą eminencją świata mody.

O Coddington zrobiło się głośno za sprawą filmu dokumentalnego "Wrześniowy numer" ukazującego przygotowania do największego jesiennego wydania numeru "Vogue" we wrześniu 2007 roku. Trzy lata po premierze dokumentu, w 2012 roku na rynku ukazała się biografia dyrektor kreatywnej biblii mody, do której prawa filmowe wykupiła niedawno firma A24. Czy i kiedy wspomnienia Coddington doczekają się ekranizacji - nie wie sama bohaterka.

Biografia na podstawie, której może powstać film dedykowany życiu dyrektor kreatywnej "Vogue" omawia wczesne życie Coddington w Walii, pracę modelki w latach 60. i wypadek samochodowy, który ją przerwał i skierował jej karierę do redakcji "Vogue'a" - zarówno brytyjskiej, jak i amerykańskiej edycji.

Pozycja rudowłosej Grace w magazynie i wpływ na kształtowanie jego charakteru, są wyraźne, a jej styl bycia, często jest osłodą dla Anny Wintour, której osobowości niepozbawiona jest osławionej goryczki.

Jej praca, dokonania są bardzo cenione, co podkreśla szacunek, jakim darzy ją redaktor naczelna Anna Wintour. Grace zdaje się być jednak osobą, która zna swoje miejsce w szeregu. Równocześnie potrafi bronić swojego zdania, bo zawsze je ma.

"Nie jestem artystką" - przyznaje Coddington. "Jestem osobą kreatywną, ale również jestem jedną z wielu osób w zespole, które pomagają fotografowi. Jest pewna granica między sztuką, a fotografią modową, choć czasem można odnieść wrażenie, że ta linia jest bardzo cienka, czasem wręcz się zaciera. Ale bez względu na wszystko zawsze trzeba pamiętać, że w naszej pracy rzeczą najważniejszą jest ubranie" - dodaje. (PAP Life)

mdn/