Brudziński: idziemy do Europy z pokorą, ale także z podniesioną głową

2019-03-22 15:58 aktualizacja: 2019-03-22, 17:47
Szczecin, 22.03.2019. Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński (C) podczas prezentacji, 22 bm. w Szczecinie kandydatów PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego z województw zachodniopomorskiego i lubuskiego. (soa) PAP/Marcin Bielecki
Szczecin, 22.03.2019. Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński (C) podczas prezentacji, 22 bm. w Szczecinie kandydatów PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego z województw zachodniopomorskiego i lubuskiego. (soa) PAP/Marcin Bielecki
Idziemy do Europy z pokorą i szacunkiem, ale również z podniesioną głową i poczuciem własnej wartości – powiedział szef MSWiA, "jedynka" na liście PiS do PE w okręgu zachodniopomorsko-lubuskim Joachim Brudziński.

Politycy PiS zaprezentowali w piątek w Szczecinie pełną listę kandydatów do PE z okręgu nr 13. Za Joachimem Brudzińskim znaleźli się europoseł Czesław Hoc oraz minister pracy i rodziny Elżbieta Rafalska. Czwarte miejsce na liście przypadło b. wiceministrowi gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, posłowi Jerzemu Maternie.

"Idziemy do Europy z hasłem +Polska sercem Europy+" – powiedział dziennikarzom Brudziński. "Hasło daje nam siłę do tego, żeby obok tej koniecznej - podkreślę to jeszcze raz - pokory, koniecznego szacunku mieć też wysoko podniesioną głowę, żeby iść do tej Europy z poczuciem dumy i poczuciem własnej wartości, bo system który reprezentuje Zjednoczona Prawica, ten system który dał PiS i Zjednoczonej Prawicy zwycięstwo w 2015 r. to wszystko z czym poszliśmy do Polaków chcemy realizować również w UE. Tej Unii, która jest dla nas wartością i w której chcemy być i ją wzmacniać" – podkreślał Brudziński.

"Te wszystkie opowieści, które za chwilę się rozlegną, te wszystkie przepraszam za wyrażenie dyrdymały, które za chwilę się rozlegną o jakimś rzekomym polexicie, jak to PiS będzie Polskę z UE wyprowadzać są funta kłaków warte" – kontynuował Brudziński.

"Liczy się jedno, aby UE była realną wartością opartą o te korzenie, o których mówił pan wojewoda Dajczak, o realne wartości, które przyświecały ojcom założycielom, to musi trwać na fundamencie wartości, który wywodzimy ze Starego i Nowego Testamentu, filozofii greckiej i prawa rzymskiego. Innych wartości nie ma, cała reszta jest czystą mrzonką, jest bajką mydlaną" – dodał Brudziński.

Elżbieta Rafalska podkreśliła, że okręg zachodniopomorsko-lubuski jest niezwykle trudny dla Zjednoczonej Prawicy. "Tu zawsze jest trochę bardziej pod górkę, stąd ta mobilizacja i potrzeba zbierania każdego głosu(…) wystawienie polityków sprawdzonych w polityce i sprawdzonych zawodowo, a równocześnie z dużym potencjałem" – dodała.

Jak przekonywała, PiS idzie do UE z silną kartą, jaką jest polityka społeczna rządu. "Idziemy z doświadczeniem sprawdzonej, skutecznie prowadzonej polityki społecznej i kraje UE cenią nas za to, a niektóre nawet doceniając, nagradzały nasze rządowe programy, które są naprawdę niezwykle skuteczne" – powiedziała.

"To Eurostat mówi, że to Polska właśnie przez wprowadzenie swojej polityki społecznej tak skutecznie likwiduje ubóstwo, najlepiej w Europie" – kontynuowała Rafalska. "Albo dane Instytutu Luksemburskiego, które mówią, że najlepiej w Europie i wśród krajów świata wyróżniamy się zdecydowanym zmniejszeniem nierówności społecznych, ograniczeniem ubóstwa bezwzględnego, zarówno wśród dzieci, młodzieży, poprawieniem jakości życia Polaków, bo przecież w polityce głównie o to chodzi" – dodała.

Piąte miejsce na liście zajmuje wiceminister środowiska Małgorzata Golińska, a szóste poseł Michał Jach. Na siódmy miejscu znalazł się radny sejmiku zachodniopomorskiego Michał Kamiński, a na ósmym radna sejmiku lubuskiego Helena Hatka. Listę zamykają zachodniopomorska radna Małgorzata Jacyna-Witt oraz wojewoda lubuski Władysław Dajczak. (PAP)

autor: Kacper Reszczyński

res/ godl/