Wiceminister Ociepa: Business Poland House ruszy w maju

2019-04-15, 07:44 aktualizacja: 2019-04-15, 11:53
Business Poland House, organizacja wspierająca polskich przedsiębiorców w Brukseli ruszy w maju - powiedział PAP wiceminister przedsiębiorczości i technologii Marcin Ociepa. Ma być to "hub lobbingowy", w którym polskie firmy otrzymają wsparcie eksperckie i infrastrukturalne.

"Po 15 latach członkostwa Polski w Unii Europejskiej czas, byśmy dojrzeli do tego członkostwa także w wymiarze praktycznym, biznesowym. Dzisiaj aktywność polskiego biznesu mierzona rankingami aktywności lobbingowej w Brukseli plasuje nas między 13. a 18. miejscem wśród państw członkowskich Unii. A przypominam, że nasza gospodarka jest szóstą w UE" - zaznaczył wiceszef MPiT. Dodał, że to "dalece niesatysfakcjonujące".

Przyznał, że nasi przedsiębiorcy są już reprezentowani przez organizacje pracodawców, jak Lewiatana czy ZPP, mające swoje przedstawicielstwa w Brukseli.

"Ale wciąż jest bardzo wiele polskich firm – zarówno tych bardzo małych, jak i dużych - które nie korzystają z tej szansy. A w Brukseli głos strony społecznej, w tym biznesu, jest równie ważny, jak głos polityków czy poszczególnych państw członkowskich" - przekonuje.

Stąd, jak podkreślił, pojawiła się inicjatywa, której liderem jest Giełda Papierów Wartościowych jako wiodący podmiot biznesowy. GPW zaprosiła kilkanaście innych podmiotów gospodarczych do stworzenia organizacji, która ma utworzyć Dom Polskiego Biznesu w Brukseli" - powiedział. Chodzi, jak wyjaśnił, o takie duże polskie spółki, które są w swoich branżach liderami nie tylko w Polsce, ale także w Europie Środkowo-Wschodniej".

BPH ma być swego rodzaju "hubem lobbingowym", miejscem przyjaznym dla polskich przedsiębiorców - podkreślił Ociepa. Dodał, że MŚP będą mogły tam korzystać nieodpłatnie zarówno z podstawowych usług (tzw. hot desk czy możliwość zarejestrowania swojej firmy pod brukselskim adresem), jak i sal konferencyjnych oraz wsparcia ekspertów. "Chcielibyśmy, żeby pracowali tam specjaliści od procesu decyzyjnego UE" - powiedział.

Ociepa zastrzegł, że celem zespołu BPH nie jest zastąpienie przedsiębiorców w prowadzeniu działalności lobbingowej - bo każda firma ma swoje interesy i będzie je realizować na własny rachunek. BHP ma natomiast wspierać naszych przedsiębiorców w tej aktywności. "Jej celem jest pomoc w poruszaniu się po meandrach brukselskiego procesu decyzyjnego, który jest przemysłem samym w sobie" - podkreślił.

Wiceszef MPiT zaznaczył, że szczególnie mali i średni przedsiębiorcy potrzebują takiego wsparcia. "Musimy skończyć z sytuacją, w której polskie firmy czy pozostali interesariusze procesu decyzyjnego UE budzą się dopiero na etapie głosowania w komisjach tematycznych Parlamentu Europejskiego, czyli około o 2 lata za późno" - powiedział.

Jak wyjaśnił, założyciele BPH - na czele z Giełdą Papierów Wartościowych - utworzyli organizację pracodawców (bo taką formę prawną wybrali). "Z budżetu, który będzie pochodził z ich składek członkowskich fundatorzy BHP chcą w Brukseli wynająć przestrzeń w Dzielnicy Europejskiej, czyli w miejscu, gdzie przecinają się szlaki wszystkich decydentów unijnych, kilkadziesiąt metrów od siedziby KE i PE" - powiedział. I dodał: "Sąd rejestrowy zarejestrował już organizację pracodawców pod nazwą Business Poland, teraz pracujemy nad wynajęciem siedziby".

Zdaniem Ociepy pieniędzy na lobbing nigdy nie jest za dużo. "Do tej pory polski biznes wydawał za mało środków na te cele. Stały dialog z instytucjami unijnymi wymaga pewnych nakładów pieniężnych i ludzkich ze strony spółki. Jednak w perspektywie długoterminowej, jest to inwestycja, która wraca ze znaczącym zyskiem do danego podmiotu.

"BHP tworzy wsparcie o charakterze infrastrukturalnymi i eksperckim dla biznesu, czyli swego rodzaju szkielet. A kto i czym go wypełni, zadecydują sami przedsiębiorcy. Na pewno pierwszeństwo będą mieli założyciele tej organizacji -  płacący składkę, żeby móc w pełni korzystać z biura w Brukseli" - wyjaśnił. Dodał, jednak, że ta inicjatywa jest otwarta na wszystkich przedstawicieli polskiego sektora prywatnego".

Według Ociepy na razie trudno powiedzieć, jak wielu naszych przedsiębiorców będzie chciało skorzystać z pośrednictwa Business Poland House. "Wiemy natomiast, że ponad 70-80 proc. prawa, które dotyczy prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce, jest pochodzenia unijnego i trudno znaleźć branżę, której regulacje europejskie nie dotyczą" - podkreślił.

Dom Polski w Brukseli ma rozpocząć działalność w maju. "Przewidujemy, że Business Poland House ruszy jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Wybory będą oznaczać nowy Parlament, a w horyzoncie kilku miesięcy nową Komisję Europejską, więc to jest czas, by ta instytucja okrzepła; żeby polscy przedsiębiorcy byli gotowi do artykułowania swoich interesów zanim instytucje unijne zaczną pracować nad kolejnymi regulacjami" - podsumował. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ je/