Kwieciński: dane o PKB w I kw. prognozują wzrost ok. 4,5 proc. w całym 2019 r.

2019-05-15, 13:06
Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński Fot. PAP/Hanna Bardo
Minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński Fot. PAP/Hanna Bardo
Środowe dane Głównego Urzędu Statystycznego o wzroście PKB w I kw. br. prognozują, że w całym 2019 roku wzrost będzie w okolicach 4,5 proc. - uważa minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

GUS podał w środę, że Produkt Krajowy Brutto w I kwartale 2019 r. wzrósł o 4,6 proc. rdr wobec wzrostu na poziomie 4,9 proc. rdr w IV kw. 2018 r. Pełne dane o PKB w I kwartale GUS poda 31 maja.

"Mamy kolejne bardzo dobre dane dla polskiej gospodarki (...). To oznacza, że u nas w ministerstwie inwestycji i rozwoju niewiele pomyliliśmy się. Stawialiśmy, że wzrost wyniesie 4,5 proc., a był i 0,1 pkt proc. wyżej. Te dane pokazują, że polska gospodarka nadal ma się bardzo dobrze" - powiedział dziennikarzom szef MIiR.

Przyznał, że nastąpiło pewne spowolnienie względem zeszłego roku i wobec IV kwartału 2018 r. (wzrost w 2018 r. wyniósł 5,1 proc., a w IV kw. 2018 - 4,9 proc.), ale spowolnienie to jest bardzo niewielkie. "To pokazuje, że mimo silnego zwolnienia gospodarki europejskiej, szczególnie w strefie euro, nasza gospodarka potrafi oprzeć się tym negatywnym efektom, które są widoczne w UE" - powiedział. Minister ocenił, że dane te oznaczają także, iż w tej chwili rozwijamy się mniej więcej cztery razy szybciej niż gospodarka strefy euro.

Zdaniem Kwiecińskiego głównym "koniem pociągowym" polskiej gospodarki jest nadal bardzo silny popyt wewnętrzny - gospodarstwa domowe mają coraz więcej pieniędzy i wolnych środków, które mogą przeznaczyć na inne potrzeby, nie tylko te najpilniejsze, związane z utrzymaniem domu i rodziny.

"To również dla rządzących sygnał, który pokazuje, że polskie społeczeństwo może być bardziej skłonne do oszczędzania - a potrzebujemy w Polsce oszczędności" - zaznaczył. Dodał, że dlatego rząd wprowadza zmiany ustanawiające Pracownicze Plany Kapitałowe.

Kwieciński uważa, że dane GUS te będą dobrym sygnałem, jeśli chodzi o oczekiwania wzrostu PKB w całym roku. "Zazwyczaj mamy problemy z tym pierwszym kwartałem, który bywa kwartałem, w którym gospodarka odpoczywa po ciężkiej końcówce zeszłego roku. W tym roku mieliśmy jeszcze jedną trudność - baza, czyli poziom gospodarki w I kw. 2018 r., była stosunkowo wysoka (PKB wzrósł wówczas o 5,2 proc. - PAP)" - powiedział.

"Dane za pierwszy kwartał br. dają dobry prognostyk dla całego roku. Oczekuję, że wzrost polskiej gospodarki za cały 2019 r. będzie w okolicach 4,5 proc. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarka nie jest bytem bardzo dobrze ułożonym i bardzo przewidywalnym. To co nam mogłoby zagrozić, to bardzo silne zewnętrzne szoki" - zauważył minister.

Przypomniał, że w zeszłym roku polska gospodarka oparła się spowolnieniu widocznemu za granicą. "Myślę, że w tym roku również będziemy się starali tym zewnętrznym szokom opierać" - mówił.

Według Kwiecińskiego środowe dane GUS mogą być też dobrym sygnałem dla przedsiębiorców, iż warto inwestować. 

Wyjaśnił jednocześnie, że spodziewa się iż w latach 2020-2021 r. będziemy mieli największą intensywność realizacji projektów unijnych, a w związku z tym największe wydatki. "To również będzie przekładało się na silny bodziec dla wzrostu gospodarczego. Ale pamiętajmy, inwestycje publiczne pociągają za sobą inwestycje prywatne, więc to, co widzimy w inwestycjach to nie tylko sektor publiczny (...), wynosi on tylko część całkowitych inwestycji, zazwyczaj na poziomie jednej czwartej, jednej piątej. (...) Liczymy, że dobra sytuacja gospodarcza, dobre perspektywy dla inwestycji publicznych w naszym kraju na najbliższe lata będą wpływały na wzrost inwestycji prywatnych" - podsumował. (PAP)

autor: Marcin Musiał

mmu/ amac/