Byli policjanci z Wrocławia, którzy podczas interwencji mieli uderzyć 82-letnią kobietę, prawomocnie skazani

2019-07-02, 15:50 aktualizacja: 2019-07-02, 19:10
Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Fot. PAP/Maciej Kulczyński
Na kary ośmiu i sześciu miesięcy w zawieszeniu skazał we wtorek wrocławski sąd b. policjantów, którzy w trakcie interwencji mieli uderzyć 82-letnią kobietę. Wyrok został wydany w procesie apelacyjny. Oskarżeni interweniowali w związku z kradzieżą w sklepie, której miała dopuścić się starsza kobieta.

Do wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło w grudniu 2015 r. w sklepie przy ul. Strzegomskiej we Wrocławiu. Według prokuratury, podczas interwencji dotyczącej kradzieży sklepowej, 82-letnia kobieta został dwukrotnie uderzona ręką przez oskarżoną policjantkę Lidię S. Była też - zdaniem prokuratury - szarpana przez policjantkę oraz drugiego z oskarżonych funkcjonariuszy - Piotra L.

W grudniu ubiegłego roku sąd pierwszej instancji skazał Lidię S. na karę ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Piotr L. został skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności także w zawieszeniu na dwa lata.

Od tego wyroku odwołali się zarówno prokuratura, jak i obrona b. policjantów. Prokurator domagał się orzeczenia także kary grzywny, obrona zaś uniewinnienia oskarżonych.

We wtorek Sąd Okręgowy we Wrocławiu utrzymał w mocy kary więzienia, z tym, że zmienił okres zawieszenia kary dla Piotra L. na rok. Z kolei w stosunku do Lidii S. sąd orzekł dodatkowo karę grzywny w wysokości tysiąca złotych.

Sędzia Joanna Żelazny w uzasadnieniu wyroku podkreśliła, że użyte przez policjantów środki przymusu bezpośredniego w stosunku do starszej kobiety był nieuprawnione i nieproporcjonalne do sytuacji. "Również przyciśnięcie poszkodowanej do drzwi i poprzez siłowe odwiedzenie jej rąk do tyłu założenie kajdanek było nieproporcjonalne do zagrożenia, które mogła stanowić starsza i zaburzona kobieta" - mówiła sędzia Żelazny.

Wyrok jest prawomocny.

Śledztwo ws. przekroczenia uprawnień przez policjantów zostało wszczęte w 2017 r., po tym, jak do mediów wyciekł zapis z monitoringu sklepowego, na którym widać interwencję funkcjonariuszy. Po rozpoczęciu śledztwa Komendant Miejski Policji we Wrocławiu wszczął procedurę usunięcia ze służby dwojga policjantów.(PAP)

autor: Piotr Doczekalski

pdo/ mark/
 

TEMATY: