Premier: projekt w sprawie zerowego PIT-u to będzie wielka inwestycja w młodych

2019-07-03, 10:34 aktualizacja: 2019-07-03, 19:39
Warszawa, 03.07.2019. Premier Mateusz Morawiecki na sali sejmowej podczas pierwszego dnia obrad w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Warszawa, 03.07.2019. Premier Mateusz Morawiecki na sali sejmowej podczas pierwszego dnia obrad w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Projekt ws. zerowego PIT-u dla osób do 26. roku życia to będzie wielka inwestycja w ludzi młodych, otwiera perspektywy dla nich; chciałbym, żeby ten projekt pojednał całą Wysoką Izbę, oddajmy głos za młodymi - mówił w środę w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

Sejm rozpoczął w środę pierwsze czytanie rządowego projektu ws. zerowego PIT-u dla osób młodych. Propozycja zakłada, że dochody podatników do 26. roku życia do 85,5 tys. zł będą zwolnione z PIT.

"Dzisiaj mam przyjemność i radość zaprezentować jeden z ważniejszych projektów, najważniejszy projekt, który otwiera perspektywy dla młodych" - oświadczył w Sejmie szef rządu.

Morawiecki wskazał, że przez ostatnich 30 lat państwo polskie "zbyt dużo wymagało i zbyt dużo od młodych wymaga, a zbyt mało młodym pomaga". "Chcemy to zmienić - temu ma służyć ten projekt" - podkreślił szef rządu.

Przekonywał, że to projekt, który "ma na celu zwiększyć szanse, poprawić perspektywy i poprawić możliwości młodych ludzi na rynku pracy". "Tak, żeby możliwości młodych ludzi w Polsce były coraz lepsze, takie jak ich odpowiedników na Zachodzie" - podkreślał.

Zdaniem premiera przez ostatnie lata z Polski do państw zachodnich wyjechało 1,7 mln mieszkańców. "To tyle, ilu mieszkańców liczy Warszawa, czyli opustoszała cała Warszawa. To gigantyczna strata, nie możemy sobie pozwolić na kolejną. Musimy przyciągnąć młodych ludzi" - mówił.

Morawiecki ocenił, że "młodzi mają trudniej na rynku pracy, na wejście w życie dorosłe". "Budowanie ich kariery wiąże się z możliwościami na pozyskanie pierwszych środków na wynajem mieszkania, na wpłatę rat na mieszkanie, na złożenie rodziny. To kosztuje, chcemy młodym ludziom chociaż trochę pomóc. Ten program to jest zerowy PiT, ale 100 proc. szansy dla młodych na lepsza przyszłość w Polsce" - przekonywał.

Szef rządu poinformował, że z projektu skorzysta 2 miliony młodych w Polsce. "To wielkie prawdopodobieństwo, że oni zostaną tutaj w Polsce, że nie zdecydują się na emigrację. (...) Wypychanie młodych się skończy, musi się skończyć, młodzi muszą zostać w Polsce, muszą chcieć zostać w Polsce" - podkreślał.

Zwracał też uwagę, że projekt zerowego PiT-u dla młodych to "polska racja stanu". Dlatego, jak zaznaczył, rząd zaangażuje w projekt jeszcze w tym roku około 1 mld zł, a w przyszłym roku będzie to co najmniej 2,5 mld zł. "To wielka inwestycja w ludzi młodych" - wskazywał.

"Chciałbym, żeby ten projekt był projektem, który pojedna całą Wysoką Izbę, bo jest bardzo dobrze przygotowanym projektem dla wszystkich młodych ludzi. Jest tą szansą, którą młodym ludziom chcemy dawać - tym, którzy studiują i podejmują dorywczo pracę, ale też tym, którzy nie studiują i wchodzą w wiek lat 19-stu, podejmują pierwszą pracę" - dodał.

Morawiecki wskazał, że dzięki nowym przepisom wszyscy ci młodzi ludzie będą mieli znaczący dodatkowy dochód w swoich kieszeniach. "To jest podstawowy cel naszych działań, który zaproponowaliśmy" - mówił.

"Bardzo proszę Wysoką Izbę, oddajmy głos za ustawą zerowy PIT dla młodych ludzi do 26. roku życia, oddajmy głos za młodymi, oddajmy głos za Polską" - apelował Morawiecki. (PAP)

Podczas pierwszego czytania projektu głos zabrał również wiceminister finansów Leszek Skiba, który uzasadniał rządową propozycję. Oświadczył, że nowe regulacje mogą funkcjonować już w tym roku. "Tu jest możliwość rezygnacji z zaliczek w roku bieżącym, czyli (...) ponad 35 tys. zł - to jest ta wartość dochodu, która może zostać uznana, jeśli chodzi o kwestie związane z uzyskiwaniem dochodu w roku bieżącym" - mówił. Dodał, że pełne zaliczki będą już liczone od 1 stycznia 2020 r.

Zgodnie z rządowym projektem noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowych ze środków publicznych zlikwidowany ma być 18-proc. PIT dla pracowników do 26. roku życia. Regulacja ta ma obowiązywać od 1 sierpnia 2019 r. i szacuje się, że skorzysta z niej ponad 2 mln młodych osób. Dzięki nowym przepisom osoby poniżej 26. roku życia będą otrzymywać wyższe wynagrodzenie. Rozwiązanie to stanowi wypełnienie obietnicy złożonej przez premiera Morawieckiego w tzw. nowej piątce PiS. Podobne rozwiązania funkcjonują m.in. w Belgii, Francji i Czechach.

Zerowy PIT ma dotyczyć przychodów z pracy (stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej i spółdzielczego stosunku pracy) oraz z umów zlecenia zawartych z firmą, osiąganych przez osoby do 26. roku życia – do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym 85 tys. 528 zł - odpowiada to górnej granicy pierwszego przedziału skali podatkowej.

W 2019 r. limit zwolnienia wyniesie 35 636,67 zł, czyli 5/12 limitu rocznego, ponieważ zwolnienie będzie obowiązywać przez 5 miesięcy (od sierpnia do grudnia). Nadwyżka przychodów ponad limit 85 528 zł (w 2019 r. ponad 35 636,67 zł) podlegać będzie opodatkowaniu na ogólnych zasadach przy zastosowaniu skali podatkowej.

Zgodnie z projektem w 2019 r. płatnik nie będzie musiał obliczać i pobierać zaliczek na PIT (od sierpnia do grudnia) – jeżeli młody podatnik złoży oświadczenie, że jego dochody w całości zostaną objęte zwolnieniem z PIT.

"Podatnicy, którzy nie złożą takiego oświadczenia – zwrot podatku z tytułu zwolnienia otrzymają w zeznaniu rocznym za 2019 r. Oświadczenie to nie będzie wymagane do przychodów uzyskanych od 1 stycznia 2020 r. – od tego roku z pensji nie będzie pobierana zaliczka, a zatem wynagrodzenie będzie wyższe" - zaznaczono.

Projektowana ustawa utrzymuje status quo w odniesieniu do dochodów pełnoletniego (do 25. roku życia) uczącego się dziecka przy ustalaniu prawa rodzica do preferencyjnego opodatkowania dochodów osób samotnie wychowujących dzieci lub i ulgi na dzieci.

Nowa ulga nie będzie zwalniać z obowiązku zapłaty składek emerytalnych i rentowych do ZUS oraz zdrowotnych do NFZ.

W Ocenie Skutków Regulacji napisano, że w tym roku zmiana będzie kosztować sektor finansów publicznych 950 mln zł (476 mln zł budżet), a w kolejnych latach 2 mld 454 mln zł (1 mld 316 mln zł budżet). (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ amt/ aop/ krz/ amac/