Czaputowicz: wyzwaniem w relacjach polsko-chińskich brak zrównoważonej współpracy gospodarczej

2019-07-08 15:12 aktualizacja: 2019-07-09, 10:34
Minister spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej Wang Yi (L) i minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz (P) podczas konferencji prasowej ministrów? w Sali Balowej Pałacu na Wyspie w Warszawie, 8 bm. Fot. PAP/Marcin Obara
Minister spraw zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej Wang Yi (L) i minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz (P) podczas konferencji prasowej ministrów? w Sali Balowej Pałacu na Wyspie w Warszawie, 8 bm. Fot. PAP/Marcin Obara
Najważniejszym wyzwaniem w relacjach polsko-chińskich pozostaje brak zrównoważonej współpracy gospodarczej - podkreślił szef MSZ Jacek Czaputowicz po rozmowach w Warszawie z szefem MSZ Chin. Wang Yi zadeklarował, że Chiny są gotowe importować z Polski więcej dobrej jakości towarów.

Czaputowicz i Wang Yi uczestniczyli w poniedziałek w drugim posiedzeniu polsko-chińskiego komitetu międzyrządowego. Głównym celem tego utworzonego w 2012 roku komitetu jest planowanie i koordynacja współpracy w ramach partnerstwa strategicznego między naszymi krajami. W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele 15 ministerstw i instytucji państwowych z obu stron, w tym ministrowie właściwi ds. gospodarczych, rolnych, finansowych i transportu. Ministrowie odbyli też spotkanie dwustronne.

"Obie strony zgadzają się, że najważniejszym wyzwaniem w relacjach polsko-chińskich pozostaje brak zrównoważonej współpracy gospodarczej" - oświadczył szef polskiej dyplomacji na wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Chin po obradach.

Jak mówił Czaputowicz, w 2018 roku obroty handlowe między naszymi krajami osiągnęły 33 mld USD, ale tylko 2,5 mld USD to polski eksport do Chin. "Saldo ujemne strony polskiej wynosiło ponad 28 mld i wzrosło o 14 proc. w stosunku do poprzedniego roku" - dodał.

"Doceniamy chińskie deklaracje do podjęcia działań na rzecz budowy bardziej zrównoważonego partnerstwa ekonomicznego z Polską. Będziemy też kontynuować dialog z Chinami na rzecz eliminowania barier w dostępie polskich produktów do chińskiego rynku. Doceniamy już osiągnięty postęp w niektórych kwestiach gospodarczych" - oświadczył minister spraw zagranicznych.

Przypomniał, że we wrześniu 2018 r. Chiny ponownie otworzyły swój rynek na polski drób i "w ciągu kilku miesięcy zdążył on już stać się drugą najważniejszą pozycją w polskim eksporcie rolno-spożywczym do Chin".

"Dziękuję panu ministrowi za przekazanie dzisiaj decyzji o przyznaniu naszemu przewoźnikowi LOT dodatkowych par slotów na lotniskach w Pekinie. Dzięki temu już niedługo samoloty LOT-u będę latać siedem razy w tygodniu na trasie Warszawa-Pekin" - powiedział szef polskiego MSZ.

Minister wskazywał, że bezpośrednie połączenia lotnicze przyczyniają się do rozwoju m.in. turystyki. Jak mówił, w ubiegłym roku Warszawę odwiedziło niemal 150 tys. turystów z Chin, co oznacza czterokrotny wzrost na przestrzeni ostatnich lat.

Wang Yi: Chiny są gotowe importować z Polski więcej dobrej jakości produktów 

Szef chińskiej dyplomacji zadeklarował, że Chiny są gotowe importować z Polski "więcej dobrej jakości towarów, które odpowiadają potrzebom chińskiego społeczeństwa".

"Mamy wymierne wspólne interesy i wspólne dążenia, więc musimy wzmocnić zaufanie polityczne (...), stworzyć dobre warunki dla dalszego przyspieszenia naszej współpracy; musimy dobrze korzystać z wszystkich mechanizmów, w tym międzyrządowego komitetu, żeby wspierać kontakty między rządami, między resortami, by nasza współpraca wyróżniła się na tle Europy" - mówił Wang Yi. Wzywał też do pogłębienia współpracy polsko-chińskiej poprzez inwestycje w Inicjatywę Pasa i Szlaku.

"Musimy przywiązywać dużą wagę do współpracy w ramach formatu 17+1. Siedem lat temu w Warszawie zgromadzili się przywódcy z Chin i krajów Europy Środkowo-Wschodniej, co dało początek temu formatowi współpracy regionalnej" - mówił chiński dyplomata. Jak zaznaczył, "Chiny i Polska jako inicjatorzy tego formatu i największe kraje w tym mechanizmie powinny przewodzić tej współpracy".

Pytany o udział chińskich firm we wdrażaniu technologii 5G w krajach Unii Europejskiej w tym w Polsce, Wang Yi powiedział, że rozmawiał na ten temat z szefem polskiego MSZ i usłyszał "stwierdzenie, że Polska zachowuje uczciwe, niedyskryminujące i równe podejście do podmiotów, które są zaangażowane w budowę 5G".

"Uważamy, że to odpowiada interesom Polski i pokrywa się z przesłaniem współpracy na całym świecie. Miło nam wiedzieć, że w kwestii nowoczesnych technologii będziemy współpracować" - dodał szef chińskiego MSZ.

Ministrowie byli też pytani o to, jak ich zdaniem "nowe rozdanie instytucjonalne" w Unii Europejskiej wpłynie na relacje Unii z Chinami.

Czaputowicz ocenił, że decyzje w sprawie kandydatów do obsady najważniejszych stanowisk w UE, które zapadły na ostatniej Radzie Europejskiej, wskazują na "pluralizację sceny politycznej w UE". "Chcielibyśmy, żeby Unia reprezentowała w kontaktach z Chinami szerszą perspektywę. Mamy wrażenie, że do tej pory dominowały interesy państw największych. Chcielibyśmy, żeby zostały uwzględnione także interesy państw średnich, takich jak Polska" - mówił szef MSZ.

Zaznaczył w tym kontekście, że Chiny dużo inwestują w Europie, natomiast tylko 5 proc. tych inwestycji przypada na państwa Europy Środkowo-Wschodniej. "Zachęcałem pana ministra do większych inwestycji, korzystnych dla naszego społeczeństwa, w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej" - mówił Czaputowicz.

Jak zaznaczył, oczekiwaniem UE jest, żeby Chiny "w większym stopniu będą znosić bariery, otworzą się na import towarów i usług z Europy". "Asymetria, którą notuje Polska w handlu z Chinami dotyczy większości krajów członkowskich UE. Chcemy razem poszukiwać porozumienia, by doprowadzić do równowagi. Dlatego, cieszą mnie deklaracje pana ministra o otwieraniu poszczególnych sektorów, mówiliśmy dziś o rolnictwie, na produkty z Polski" - powiedział Czaputowicz.

Wang Yi zaznaczył, że Chiny ze względu na strategiczne partnerstwo z UE z satysfakcją przyjmują fakt, że procedura obsady unijnych stanowisk przebiegła pomyślnie. "Życzymy dużo sukcesów UE w integracji i pracy na rzecz globalnych wyzwań. Obecnie w naszym świecie zachodzą wielkie zmiany, Chiny i UE są bardzo ważną siłą a globalnej arenie. Mamy porozumienie w kwestii ochrony multilateralizmu, wolnego handlu i otwartości gospodarek"- powiedział.

Czaputowicz przypomniał ponadto, że w tym roku przypada 70. rocznica nawiązania polsko-chińskich relacji dyplomatycznych. "Polska była jednym z pierwszych państw, które uznały niepodległości Chińskiej Republiki Ludowej. Nawiązanie relacji dwustronnych nastąpiło ledwie tydzień po proklamowaniu - 1 października 1949 roku - powstania Chińskiej Republiki Ludowej" - mówił szef MSZ. Zaznaczył, że od 2011 roku Polska i Chiny są partnerami strategicznymi a w 2016 roku relacje te zostały "podniesione do poziomu wszechstronnego partnerstwa strategicznego".

Z ministrem spraw zagranicznych Chin spotka się też premier Mateusz Morawiecki; politycy będą rozmawiać w poniedziałek po południu. Z kolei we wtorek szef chińskiej dyplomacji zostanie przyjęty przez prezydenta Andrzeja Dudę. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ mok/