Prezydenci Polski i Litwy chcą wznowić działalność Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów

2019-07-16, 13:46 aktualizacja: 2019-07-16, 18:38
Prezydent RP Andrzej Duda (P) oraz prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (L) podczas spotkania z przedstawicielami mediów, po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Prezydent RP Andrzej Duda (P) oraz prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (L) podczas spotkania z przedstawicielami mediów, po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Mam nadzieję, że z nowym prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą zbudujemy taką relację, jaka wywiązała się pomiędzy prezydentami Lechem Kaczyńskim i Valdasem Adamkusem; to była przyjaźń - podkreślił prezydent Andrzej Duda. Obaj przywódcy chcą wznowić działalność Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów.

Gitanas Nauseda, zaprzysiężony w ostatni piątek na prezydenta Republiki Litewskiej, złożył we wtorek wraz z małżonką Dianą Nausediene oficjalną wizytę w Warszawie. To pierwsza zagraniczna podróż nowej pary prezydenckiej Litwy.

Andrzej Duda - na wspólnej konferencji prasowej z litewskim prezydentem - pogratulował mu "wspaniałego zwycięstwa wyborczego" i objęcia urzędu. Podziękował też za to, że Nauseda "pierwsze kroki" w ramach współpracy międzynarodowej i polityki zagranicznej skierował do Polski. "To jest rzeczywiście dla nas wielki znak jeżeli chodzi o budowaniu relacji sąsiedzkich, relacji polsko-litewskich" - podkreślił Duda.

Wyraził też nadzieję, że razem z Nausedą uda im się zbudować taką relację, jaka wywiązała się pomiędzy prezydentem Lechem Kaczyńskim a prezydentem Valdasem Adamkusem. "To była przyjaźń, to była rzeczywiście współpraca międzysąsiedzka, nacechowana wzajemnym szacunkiem, ale przede wszystkim wielką, wzajemną sympatią. Mam nadzieję, że z panem prezydentem taką relację zbudujemy" - mówił Duda. Poinformował też, że zaprosił prezydenta Litwy na obchody 80. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, co - jak zaznaczył - spotkało się z jego "pozytywną odpowiedzią".

Duda podziękował również Polakom, którzy są obywatelami Litwy, za to, że "w ogromnej większości" zagłosowali na Nausedę. "Dziękuję im za to" - oświadczył prezydent. Według niego jest to również ważne w kontekście sytuacji i praw naszych rodaków mieszkających na Litwie. "Wierzę, że również w tym zakresie będziemy z panem prezydentem dobrze współpracowali" - zaznaczył Duda.

Także prezydent Litwy podkreślił, że w drugiej turze wyborów prezydenckich największe poparcie otrzymał w regionach Litwy licznie zamieszkiwanych przez ludność polską. "Zawsze mówiłem, że mniejszości narodowe na Litwie to nie jest nasz problem, to jest nasze bogactwo" - dodał Nauseda.

W jego ocenie ostatnio w relacjach polsko-litewskich "była pewna stagnacja". "Rozmawialiśmy przede wszystkim o wznowieniu działalności Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów, który działał pomyślnie do 2009 r., na którym doradcy prezydentów omawiali wszystkie aktualne kwestie. Ja proponowałbym ożywić znowu ten format i nawet we wrześniu można byłoby dokonać inwentaryzacji stanu obecnych stosunków i ruszyć do przodu" - zadeklarował Nauseda.

Zdaniem Dudy propozycja powrotu do prac komitetu to dobra zapowiedź na przyszłość. "Co się uda zrealizować i co będzie mogło zostać przyjęte to przyszłość pokaże" - dodał.

Prezydent Litwy przekazał, że jedną z omówionych z Andrzejem Dudą kwestii były problemy oświaty dotyczące mniejszości polskiej na Litwie. Jak podkreślił, sam w tej sprawie podjął już pewne działania. "Kilka dni temu spotkałem się z przedstawicielami oświaty na Wileńszczyźnie. Wiele problemów jest do rozstrzygnięcia" - powiedział. Jak zaznaczył, nie zostały one rozwiązane, być może ze względu na to, że brakowało woli politycznej. "Myślę, że do tej kwestii trzeba wrócić" - dodał Nauseda.

Nauseda wysunął pomysł spotkania litewskiego ministra edukacji z jego polskim odpowiednikiem. "Doskonałym pomysłem byłoby, żeby nasi ministrowie oświaty spotkali się i bezpośrednio omówili te kwestie, a nie kontaktowali się za pomocą listów" - zaznaczył.

Prezydent Litwy odniósł się także do kwestii pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach. "Sytuacja nie jest prosta, ponieważ w Sejmie obecne są trzy stanowiska w tej kwestii, nie ma jakiegoś porozumienia. Żaden prezydent żadnego demokratycznego państwa nie może zmuszać Sejmu do głosowania w ten, czy inny sposób. Ja myślę, że już sam fakt, że poszukuje się rozwiązania i że prowadzone są głosowania to skłania do pozytywnego myślenia" - ocenił Nauseda.

Jednocześnie wskazał, że kwestia umieszczania polskich nazw miejscowości na tablicach informacyjnych na obszarach zamieszkania ludności polskiej została już rozstrzygnięta. "Na posesjach prywatnych zezwolone jest umieszczanie tych tablic w rejonach, gdzie mieszka mniejszość polska" - podkreślił.

Duda poinformował, że podczas rozmów z prezydentem Litwy zostały poruszone także tematy bezpieczeństwa w regionie, współpracy wojskowej i NATO. "Bezpieczeństwo Litwy jest dla nas niezwykle istotne" - zapewnił prezydent. Innym tematami rozmów była sytuacji na Ukrainie i Białorusi, a także współpraca w ramach Unii Europejskiej.

Prezydenci rozmawiali ponadto na temat współpracy w ramach państw Trójmorza i rozwoju infrastruktury pomiędzy Polską a Litwą. Duda wymienił inwestycje transportowe: kolejową Rail Baltica oraz drogowe Via Carpatia i Via Baltica. Przyznał, że rozmawiał też o trwającej już budowie interkonektora gazowego pomiędzy Polską a Litwą.

W kwestii bezpieczeństwa energetycznego prezydenci poruszyli nie tylko temat przesyła gazu pomiędzy dwoma państwami, ale także energii elektrycznej. "Całe spektrum tematów, które są dla nas ważne poruszyliśmy i cieszę się, że w zasadzie nie ma tematów, w których byłyby pomiędzy nami jakieś rozbieżności" - podkreślił Duda. "Jestem przekonany, że we wszystkich tych formatach będziemy dobrze współpracowali, że będziemy te relacje rozwijali" - dodał.

Prezydent Litwy wyraził też satysfakcję, że przy rozstrzyganiu kwestii m.in. połączeń energetycznych nie ma między Polską i Litwą żadnych nieporozumień. "Znajdujemy porozumienie praktycznie w każdej kwestii. Takie potwierdzenia otrzymuję od fachowców, którzy współpracują ze stroną polską" - podkreślił Nauseda.

Jak zaznaczył, Polska jest bardzo ważnym partnerem Litwy, jeśli chodzi o eksport. "Są przykłady pomyślnych inwestycji zarówno polskich na Litwie, jak i litewskich w Polsce" - mówił.

Nauseda poinformował, że zaprosił prezydenta Dudę do złożenia wizyty na Litwie pod koniec października lub na początku listopada i wzięcia udziału w ceremonii ponownego pochówku szczątków dowódców i uczestników powstania styczniowego na cmentarzu na Rossie w Wilnie.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ par/